lazurowe gratulacje :-) rozumiem Cie, tez ostatnio sie cieszylam jak przyszla w koncu @ po 51 dniach 
Lelek biedny Miloszek :-( cholera ja tez fatalnie sie czuje
livastrid szkoda, no ale mamuska 2012 to mamuska 2012 :-)
P.S ja doszlam do 40 stron
zmykam zaraz do lozia bo mezus juz czeka z piwkiem i oglada film ;-)

Lelek biedny Miloszek :-( cholera ja tez fatalnie sie czuje

livastrid szkoda, no ale mamuska 2012 to mamuska 2012 :-)
P.S ja doszlam do 40 stron

zmykam zaraz do lozia bo mezus juz czeka z piwkiem i oglada film ;-)



W sumie to nawet nie wiem, czy mi do końca przeszło. Wstałam dzisiaj i też jakoś humor nie należy do najprzyjemniejszych:-( Może to tak jest przez tą pogodę, nie wiem. Nawet mój mąż stwierdził wczoraj, że jestem jakoś wyjątkowo zmierzła;-)

Co do pogody to u nas tez wieje, ale w sumie slonce swieci, wiec nie jest tak tragicznie ;-)
Uwierz mi sprzątanie z takim małym gnomem to dopiero wyczyn