reklama

Mamusie w 2012

reklama
wika to pewnie sprobowalas kielbaski, cio? :-) Na mnie w Polsce juz czeka swojska szyneczka :-) A ogrodka swojego nie mam, wiec musze sie zadowalac sklepowymi truskawkami :blink: Co do malego gnoma w domu to Ci wierze, ze nie latwo jest cokolwiek z nim zrobic. Chyba, ze spi akurat :-) Przyjemnosci z wycieczki zycze ;-)
Mama Stacha witaj :) Ja zaraz za obiadek sie zabieram. Dzisiaj ja gotuje, hihi :-) Ale czekam jak narazie, az mnie brzusio przestanie bolec chociaz troszke (@). A jak tam u Ciebie kochana? Tez wybywasz gdzies tak jak wika? ;-)

500 postow mi stuknelo i awansowalam wlasnie :-D:-D:-D
 
Lazurowe - ja też dostałam równo 4 tyg od zabiegu :tak: tylko ostatnio coś mi sie poprzestawiało i już 2 razy z rzedu @ przyszła po 26 dniach nie po 28. Nie wiem o co chodzi. Zakupiłam testy owu i robiłam w tym cyklu i owu była 15 dc więc już w ogóle nie wiemo co chodzi. Wkręcam sobie ostatnio, że mam zbyt krótką faze lutealną. Przed pierwszą ciążą miałam podwyższoną prolaktynę ale jak zaczęłam prochy brać w listopadzie, tak zaciążyłam w styczniu, wiec szybko poszło. Rok temu robiłam badania i prolaktyna była ok. Teraz zobaczymy jak będzie, ale coś czuję, że dla spokoju porobię badania hormonalne jak przez 1-2 mies nic nie będzie.

A tak poza tym to jestem zmęczona. Od wtorku siedze sama z młodym w domu. M jest poza Warszawą,przyjedzie dopiero w pon późnym wieczorem. Po prostu z radością wrócę pojutrze do pracy. Po prostu odpocznę, bo bycie mamą na pełny etat dwulatka jest wykańczające :-)
 
trina to niezle masz z tym swoim gnomem :-D Jak juz chcesz do pracy wracac to chyba faktycznie daje Ci popalic :-) Ja moze tez testow owu wyprobuje. Hmm... Nigdy z nich nie korzystalam. A chcialabym wiedziec czy owulke bede teraz miala w tych dniach co poprzednio.
Ja wlasnie skonczylam robic obiadek. A raczej obiado-kolacje :-)
To moj kurczak w platkach :-)

DSC00925.jpg
 
Lazurowe - paluszki lizać, ja niestety dietkuję i mogę tylko popatrzeć :-(
A młody jest tak w ogóle kochany, ma teraz po prostu trudny okres usamodzielniania się i odkrywania znaczenia własnych emocji :-) poza tym ma opóźnienie mowy i najbardziej go wkurza, że nie może sie dogadać ;-)
Na szczęście dziś był zmęczony i już śpi, bo wczoraj po spaniu w dzień i wstaniu o 16 z wielkim rykiem i fochem dopiero ok. 22 zasnął

A u nas na październikówkach dziś kolejny już paździoszek młodsze rodzeństwo w tym roku przywitał :rofl::rofl:
 
Ostatnia edycja:
Lazurowe, pewnie że pojadłam :)) Pyyszną robią tą kiełbaskę i średnio raz na miesiąc bierzemy od nich ok. 3 kg , wrzucam w zamrażalnik i mam na potem. A wycieczka udana. Najpierw pojechaliśmy do znajomych, którzy mają 4- miesięcznego Mikołaja a potem na większe zakupy spożywcze. I tak sobie potrzyłam na Mikusia i nie mogłam uwierzyć, że mój Igor też był taki mały (a przecież dopiero ma 14 miesięcy). Kurczę, czas szybko biegnie i trzeba cieszyc się każdą chwilą spędzoną z Maluszkiem:tak: I gratuluję awansu:-)

Trina Ty mnie nie strasz, ze ten bunt dwulatka jest taki straszny!!:szok: To ja sobie już nie wyobrażam jak będę funkcjonować z buntującym się dwulatkiem i niemowlakiem:szok: I doskonale Cię rozumiem z tą pracą;-) Też mam czasami tak, ze w domu będąc z Igorem bardziej sie zmęczę niż w szkole z całą klasą gimnazjalistów:szok::szok:

Testów owu też nigdy nie używałam. Byłąm dzisiaj w aptece po folik to mogłam sobie kupić:crazy: Następnym razem, o ile nie zapomnę:rofl2:
 
Wika - testy,zarówno owu, jak i ciążowe polecam na allegro, taniej wychodzi bo sa po 1 zł :tak:

A co do buntu,to pewnie zalezy jak kto przechodzi i co sie z tym robi :-) Mi młody wlazł totalnie na głowę :sorry2:
Maciek od zawsze nie słuchał mnie jak go wołałam, na spacerach idzie własna droga, niekoniecznie w tym samym kierunku co ja. Ale za to nie daje sie prosić o całuski i przytulaski, a pieszczoch jest straszny :-D no i mały pomocnik mamusi, musi zawsze robić to co ja. Oczywiście jak ma na to ochotę,bo jak ja go proszę a on nie chce to nie zrobi, choćby go przekupywać :no:. No i pięknie mówi we właściwych momentach sam z siebie i po swojemu dziękuję :tak:.
 
Mama Stacha witaj :) Ja zaraz za obiadek sie zabieram. Dzisiaj ja gotuje, hihi :-) Ale czekam jak narazie, az mnie brzusio przestanie bolec chociaz troszke (@). A jak tam u Ciebie kochana? Tez wybywasz gdzies tak jak wika?
Jam była u przyjaciół i musiałam dziś wrócić bo Staś był zaproszony na urodziny kolegi, a że przyjaciele nie mogli się bez nas obejść to przyjechali do nas :-) No i tak oto mam w domu imprezkę, kolega od północy ma imieniny (Michał), a ja doczytuję :-)
Jeśli chodzi o bunt dwulatka to Staś przechodził od "znacznie wcześniej" do "znacznie później". Franek całe szczęście póki co nie przejawia objawów "buntu", liczę, że z racji mojego doświadczenia ten bunt będzie przytłumiony :-) Nadzieją MATKĄ głupich :-)
 
Witam z ranka :-)
Mama Stacha - ja też mam nadzieję, że z racji doświadczeń z drugim bedzie inaczej :tak:

My dziś od 6 na nogach,bo Maciek się obudził i juz zasnąć nie mógł.Ostatnio mu się poprzestawiało i potrafi i po 8 wstać(co nie jest fajne w przypadku dni powszednich i żłobka, bo oczywiście awantura jest :dry:), ale jeszcze do nie dawna max 6.30 pobudka, a niejednokrotnie i o 5. No ale zasypiałpo 19 i wieczorki mieliśmy dla siebie. No cóż młodzież robi się coraz starsza. Co mi przypomina, że w środę mamy wyniki rekrutacji do przedszkola :szok:
Życzę wszystkim miłej niedzieli,mam nadzieję, że pogoda się poprawi.Buziaki
 
reklama
Bry niedzielnie :)

W końcuu u mnie znośna pogoda (czyt. nie wieje!!) :))

Trina co to za słodkie lenistwo Cię niedługo dopadnie??

Lecę kończyć rosołek :)

Miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry