reklama

Mamusie w 2012

reklama
ble krewetki nie znosze owoców morza. śmierdzi mi to i tyle ... kilka podejść zaliczyłam do krewetek. i doszłam do wniosku ze już bardziej podchodza mi ślimaki lol
o to tak jak ja :-) tylko zamiast slimaków to ewentualnie małże w zalewie
kochana testów owu sie nie robi z porannego moczu bo fałszuja wynik
najlepiej wieczorkiem o stałej porze :tak:
Lazurka - trzymam kciuki!!! a tak na marginesie od zawsze chciałam mieć dzidziola z marca, szczególnie z końcówki, uważam, że to najlepszy miesiąc na rodzenie. Zdecydowanie za to odradzam jesień, zwłaszcza późną, z własnego doswiadczenia :no:
 
Przed chwila otworzylam RedBulla i jak tylko poczulam zapach to go odstawilam :eek: Teraz spadam na godzinke na miasto. Musze Western Union zaliczyc. Bede za niedlugo ;-) Tesknijcie :-)
 
życzę miłego dnia i zmykam do pracy... będę późno ale postaram się nadrobić to co zdążycie napisać. niestety mam takie szczęście że dni płodne mam zawsze wtedy kiedy mam na popołudnia... ech...
 
Witam poweekendowo,

widzę wszystkie nie zadowolone z pogody, Ja trochę też ale tylko trochę, jak dla mnie to może całe lato lać, niech tylko w TV o tym powiedzą :-D:-D
coś było o krewetkach - raz spróbowałam - w samolocie, smak OK, ale jak widzę te robaki i jak chrupią to blee , mam wybujałą wyobraźnie :-)
rozczochrana - miłej pracy , popołudnie to nie nocka, a poza tym kto powiedział że seks się uprawia tylko w nocy :-p
livcia - a Ty dalej nic nie jesz oprócz jaj? :-)
martolinka - czemu ten albo następny? czemu nie od razu ten? może pisałaś ale jak wiecie moja pamięć mnie często zawodzi:sorry2:
lazurowe - a nie za wcześnie na takie objawy? Ja zresztą nie wiem od czego to zależy, Ja ani przy jednej ani przy drugiej ciąży nie miałam żadnych , nic a nic kompletnie , opróćz braku @:-)
trina - mnie się jesień też nie podoba, polecam MAJ - pięknie jest się wtedy urodzić:tak:
maron - a Ty gdzie? Jak się czujesz? Nie przemęczasz się w pracy ?
lelek - mogę się podzielić szczęściem wpadek , chcesz? ;-)
My w sobotę pogrilowaliśmy tak że o 3 do domu wróciliśmy , dobrze że to było u sąsiadów na parterze i nie trzeba było daleko do domu iść, ale niedziela wyjęta z życia, dopiero pod wieczór poczułam się lepiej:blink:
 
reklama
U mnie też pogoda do du.. się zrobiła, i chyba razem z pogodą humorek mi się też popsuł :-(

Lazurku- eeeee kupić możesz, tylko nie rób tak od razu :-D a co, rozchorowałaś się? :-( jej bidulka.

Mama Stacha- gratuluję pracy :-) ja będę się cieszyć jak się w ogóle na 2012 załapie :-p będziecie gotowi, będziecie się starać :-)

Rozczochrana- noo to miałaś imprezowy czas :-D i taki spontaniczny s. :-p trzymam &&&& :-) haaa a ja tam lubię morskie robaki :-D bo taka wodna dziewczyna jestem ;-) a który masz dzień cyklu, i ilu dniowe miewasz? :-)

** Ja ćwierćwiecze będę miała w sierpniu… i też wcale bym się nie pogniewała jak bym nie mogła spożywać % z powodu fasolki :-D ale… pewno do tego czasu nic nie wyjdzie :-(

Trina- mówisz? :-) Ja się tak zastanawiam ( i trochę martwię) bo mam 13dc a kreska nadal prawie niewidoczna, a po moich wyliczeniach i przy ostatnich (raczej) krótkich cyklach to powinna już być owu. :-/

Lelek- kochana, nie martw się ja też nie umiem wpadki zaliczyć :-( ha ha nawet tego nie potrafię :-( eeehhhh

Liv- podobno krewetki z awokado jest dobre, ale nie jadłam :-D awokado oczywiście :-p

Malutka- trzymam &&&& :-) może Tobie się uda :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry