Fiolka_130
Fanka BB :)
Dziewczyny cieszcie się że macie kogokolwiek do pomocy. ja prócz D. jestem zdana totalnie na siebie, on też pracuje ale całe szczęście wstaje nawet w nocy np. teraz gdy ja chora.
Mój też tak się zgina w C ostatnio to zauważyłam
Aurelka a herbatka laktacyjna? mi pomogła, i dużo wody.
Jak byliśmy w szpitalu mi pokarm zanikał pewnie ze stresu, działałam laktatorem co 2h plus pielucha w stanik (ciepło przyspiesza prosukcje czy jakoś tak)
Mój też tak się zgina w C ostatnio to zauważyłam
Aurelka a herbatka laktacyjna? mi pomogła, i dużo wody.
Jak byliśmy w szpitalu mi pokarm zanikał pewnie ze stresu, działałam laktatorem co 2h plus pielucha w stanik (ciepło przyspiesza prosukcje czy jakoś tak)
gdy byl w nich sluz to wygladalo jakby te bobki byly polaczone wlasnie gilami. No inaczej tego opisac nie umiem. No i przepraszam za takie obrazowe opisy.
Ankka,Nathani współczuje wam rezygnacji z nabiałów ja od poczatku odkad karmie to pije mleko jem jogurty i malej nic nie jest
Noukie a ty gdzie?
odpukać, wolę w tę stronę niż za mało. Ja zostawiam Małą na butli co dwa tyg. na kilka godzin, jak wracam to ma małe fochy na cycka, ale nie rezygnuję, powkurza się ale nie będzie miała wyjścia, bo butelki już przy mnie nie dostaje
Mati przed chwila zjadl i spi dalej na boczku. Mam nadzieje, ze w nocy nie obudzi sie jak wczoraj choc to duzo prawdopodobne 