Vivienne
Marysiowa Mama :) Moderatorka
Majja co Ty :O mi mówiła że z katarem się szczepi o ile nie było gorączki 
Nathani chętnie spróbowałabym ciasta marchewkowego, nie miałam okazji jeszcze jeść. Wrzuć przepis
Moja córa jest boska... czekałam na kupę popołudniową i się nie doczekałam, a że pampek był ciężki to zmieniłam, założyłam wielo i po dwóch minutach narobiła w pieluchę
chyba bardziej komfortowa jest
Ale wkładeczka pierwsza przetrzymała to pielucha dalej w użyciu
mniej spina brzuszek niż pampki i bodziak ją objął, zobaczymy czy nogawkami nic nie wycieknie :-)

Nathani chętnie spróbowałabym ciasta marchewkowego, nie miałam okazji jeszcze jeść. Wrzuć przepis

Moja córa jest boska... czekałam na kupę popołudniową i się nie doczekałam, a że pampek był ciężki to zmieniłam, założyłam wielo i po dwóch minutach narobiła w pieluchę
chyba bardziej komfortowa jest
Ale wkładeczka pierwsza przetrzymała to pielucha dalej w użyciu
mniej spina brzuszek niż pampki i bodziak ją objął, zobaczymy czy nogawkami nic nie wycieknie :-)


ale muszę na razie ogarnąć jak to z tą chłonnością, czy nic nie przecieka, bo w nocy praktycznie nie zmieniam jej pampków bo śpi a nie chcę wybudzać, czasem się zdarzy jedna zmiana ale bliżej rana 