reklama

Mamuski grudniowe

reklama
Dzień dobry z rana
Fiolka to wasze mieszkanie czy wynajmujecie? Taka sytuacja jest beznadziejna. Zgłoście się oprócz policji do dzielnicowego, spółdzielni, administracji co można zrobić z takimi lokatorami. Może nie płacą czynszu, może zalegają z opłatami, może da się inaczej stamtąd wykurzyć.
 
Hej:-)
wiolka biedactwo moje, tak mi przykro. Debil do potęgi a policja przyjedzie jak coś sie stanie, bo do takich interwencji nie chętnie. Ja bym łaziła do kolesia i na policję i nie odpuściła. Trzymaj się.
ciril powodzenia i daj znać.
Ja zmykam do pracy i potem 3 dni wolnego bo jutro idę z cóorką na paraolimpiadę. Wygrała bilety więc czemu nie . Szansa się chyba taka już nie zdaży.
Miłego dzionka Brzuchatki:-)
 
witajcie
fiolka ludzie jak ja ci współczuje ewidentnie robi ci na złość ten gość
ciril trzymam za badanie dawaj znać po
ale miałam dziś noc o 1.30 obudziły mnie takie skurcze jelit plus brzucha i zbierało na wymioty. Myslę że to po plackach ziemniaczanych:no:
 
Dziendobry....

No kolejny dzien za nami i kolejny do przodu:cool2:

Fiolka moze sama zgromadz jakis material na nich;-) i z pelna dokumentacja czyli jakies fotki, nagrania i zglos to na policje, zloz skarge do spoldzielni:sorry2:wykoncza Cie:no: ja nie wiem jak to moza sobie tak ciagle imprezowac przeciez na takie imprezy trzeba miec kase, a co za tym idzie prace, a jak ktos pracuje to nie mam czasu na to zeby noc w noc imprezowac:baffled:


Muffy nie martw sie tymi lekami tak, jest naprawde mase badan przeprowadzonych, ktore mowia o tym, ze one wcale nie pomagaja;-)Skoro twardnienia sa fizjologiczne i nic nie powodouja to nie ma sie co martwic, dziewczyny tu prawie wszystkie pisza, ze maja twardnienia ja tez cala mase i to juz druga ciaza:sorry2:

Madlen piekny torcik:tak: no i spoznione zyczonka:tak:

Dziewczyny dzis wizytujace &&&&& kciuki za badania:tak:

Co do kurtek ja chyba tez nie kupie bede biegac rozpieta;-)
 
bulkaasia ja to zmarzluch jestem nawet tu hehe ale co racja to racja - zimy u nas sa duzo cieplejsze niz w Pl, no i te kurtki pseudo zimowe to tez nie to samo. Ja nie mam cieplego sweterka ktory zakrylby mi brzuch wiec bede polowac na cieplejsza kurtke ;-)mysle o kupieniu takiej plaszczykowatej no ale zobacze co jutro przyniesie

Fiolka a ty nie pisalas kiedys ze oni wynajmuja od kogos to mieszkanie? moze do wlasciciela trzebaby skarge tez zlozyc? no i tak jak dziewczyny pisza - zahaczyc o spoldzielnie i nie odpuszczac policji, wzywac i tak dlugo az cos z tym zorbia, oni chyba nie moga ot tak olac wezwania i nie przyjechac wcale?
 
Heja dziewczyny

Ja dziś w kiepskim nastroju, przez te wyniki. Podpowiedzcie mi czy to nic groźnego. Wyniki są na odpowiednim wątku
 
Ostatnia edycja:
Hej znów :( ciągle płacze mamy zamiar iść do niego, potem na policję potem do mieszkaniówki (ale wątpię aby mi dali numer właścicielki)

Iza mieszkanie kupione mamy czyli nasze
Wszystko by było dobrze wszyscy sąsiedzi są super tylko to akurat takie pechowe i to nad nami

Asia super ze na ten olimpiadzie będziecie :D

Nathani no mnie też brzuch bolał i to przez takich debili :(

Noukie my z D. próbowaliśmy rozszyfrować gdzie pracuje i chyba na jakiejś budowie
ale teraz to nie mam pojęcia czy w ogóle pracuje :no:
To jest typ ludzi takich z marginesu raczej, nic z życia nie mają tylko to chlanie

Mummy ja chętnie z właścicielem się skontaktuje tylko nie mam numeru

Pogoda ładna trzeba coś porobić, jak dobrze że jedziemy za niedługo na wczasy :)
trochę się tego obawiam podróży ale przynajmniej może odetchnę?
 
Fiolka może w jakiejś administracji podaliby wam numer tel do właścicieli czy spółdzielni. Jak nam sąsiadka zalała mieszkanie to szybko podali. A może z innymi sąsiadami pogadać może wspólnie coś wymyślicie. Ty nie możesz się tak denerwować bo to się przeniesie na dzidzie. MAMUŚKI GRUDNIOWE chodźcie się zbierzemy i nawalimy tym z góry? A może szczury? ostatnio mój dostawca podniósł ceny a jak się chciałam potargować to powiedział że dla mnie zrobi wszystko bo nie chce mieć szczurów w magazynach (taki zabobon) :-D
 
reklama
ja sie tylko witam i znikam :sorry2:
od 4 do 7 nie spalam,bo nie moglam,a jak chcialam wstac to mi na wymioty szlo :wściekła/y:,wiec lezalam i sie wiercilam w tym lozku,az wkoncu zasnelam..
dopiero wstalam ,a tu zaraz trza sie ogarnac i do miasta jechac,syna do szkoly juz mam z glowy,ale jeszcze corka mi zostala..
milego dnia i kciuki za te ,ktore maja dzisiaj wizyte,powodzenia :tak:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry