reklama

Mamuski grudniowe

Helou mamuski

Nie mialam wczoraj juz czasu nic skrobnac, bo ogladalismy domy do kupienia i wrocilam zmeczona jak nie wiem. Od jakiegos czasu ogladamy rozne domy i zawsze cos tam nam nie pasuje. W koncu kupic cos na wlasnosc to nie wynajem. Nie kupimy przeciez czegos co kosztuje kupe kasy i nie jestemy do tego przekonani. Zaczynamy zastanawiac sie czy nie kupic ziemi i sie po prostu wybudowac. Moze troche drozej nas to wyniesie i pewnie kupa problemow z budowa bedzie ale w koncu wybudujemy sobie domek naszych marzen oczywiscie na miare naszych zasobow finansowych:-)

Bulkaasia kupilam Bugaboo Cameleon 3 – nowy model. Sporo zaoszczedzilam ale i tak kupe kasy kosztowal. Ale co tam to moja pierwsza dzidzia wiec szaleje hehe

4madlen tutul ksiazki zanotowalam i poszperam w necie czy uda mi sie sciagnosc. Ja uwielbiam czytac, ksiazki po prostu pochlaniam, jednak mieszkajac w ES mam ograniczony dostep do polskich ksiazek. Wiec kupilam sobie ebooka i sciagam ksiazki z netu. Zakochalam sie w tym wynalazku.

Mnie tez czasem pobolewa w okolicach pachwin. Czasem nawet mocno. Jakis czasem temu bylam nawet na IP bo mnie przez 2 dni tak mocno bolalo ze chodzic prawie nie moglam, ale okazalo sie ze wszystko ok i takie bole moga sie zdarzac. Do tego plecy albo lewy posladek mnie bola prawie codziennie i nic nie da sie z tym zrobic, ech byle do grudnia...

Dzisiaj po poludniu idziemy kupic dla mnie autko, ale sie ciesze. Pewnie na poczatku bede troche zestresowana, bo mam malo praktyki w jedzie chociaz mam prawko od dobrych kilku lat. Jednak chce popraktykowac teraz zeby pozniej z dzidzi juz smigac

I trzymam kciuki za wizyty!!!
 
reklama
Pytam o ten ZUS bo generalnie rzadko otwieram obcym jak się nie spodziewam :P Mam nadzieję, że dostanę chodzące, ostatnio takie mi chciał dać, więc liczę że nie pogorszyłam swojego stanu od tamtej pory. A zapisałam się na kurs kwalifikacyjny i on będzie w weekendy co dwa tygodnie, ale się skubany ciągnie aż do końca marca :szok:

Neska wg informacji z por. diabetologicznej normy na czczo to 60-90, a 1,5h po posiłku 60-120 (diabetolog każe mi mierzyć po 1,5h, nie 2h)

Normy glukozy 75g po 2h nie powinny przekraczać 140 (tak było w moim laboratorium podane, jest tak i tu: Badanie glukozy w 29. tygodniu ciąży - Pytania i odpowiedzi | abccukrzyca.pl)

Ja pierwszy wynik glukozy (również 75)miałam 168, powtarzałam tydzień później, miałam 148 i też mi powiedzieli, że za dużo :crazy: Ale z tego co wiem, nie mówimy tu jeszcze o cukrzycy a o stanie przedcukrzycowym, bo:
U ciężarnej można zdiagnozować cukrzycę, gdy jej poziom cukru wynosi:
  • 126 mg/dl lub więcej na czczo
  • 200 mg/dl lub więcej po dwóch godzinach (od momentu wypicia glukozy)
Pierwsze co powiedziała diabetolog: nie słodzić kawy i herbaty, ograniczyć słodycze i słodkie napoje, zwłaszcza gazowane, a soki rozcieńczać z wodą. Jeśli nie musisz iść na dietę to tylko się cieszyć :P Ale nie wiem czemu przy takich samych wynikach raz mówią że dobrze, raz że nie bardzo.
 
Ja akurat mam stosować dietę, dostałam glukometr i mam się mierzyć 4x dziennie. A bazować mam na tym Słodkie Mamy: Wszystko o cukrzycy w ciąży. Vademecum dla Kobiet z cukrzycą w ciąży I że jak cukier będzie dobry to mogę czasem i słodkie, ale to najlepiej popołudniu, skupić się na chudych zupach, obiedzie gotowanym, nie smażonym, rybki z piekarnika, chleb razowy zamiast białego i cała ta reszta ;) Z tym że u mnie ciężko zrobić stałą porę posiłków :no:
 
Ja po wizycie dziś wyjątkowo ekspresowo jak zaszłam nikogo nie było lekarz mi powiedział ze już robimy ostatnie badanie potrzebne mi do porodu do szpitala jak zleciało :szok: raczej będę miec cc i w listopadzie więc już zleci ale dokładnie o samym porodzie będziemy rozmawiać w 33/34 tyg ciąży wszystko wporządku szyjka sie nie skraca mam sie tylko mniej denerwować bo od nerwów boli mnie brzuch:sorry: Noukie powodzenia :tak: u mnie brak chęci do czegokolwiek pada i zimno jest na podwórku :confused2:
 
Nathani, male auto dla mnie do smigania. Ja chcialam cos uzywanego, ale moj N woli nowe, bo on je bedzie bral na firme i cos tam moze sobie odpisac od podatkow i przez 6 lat sie nam auto zwroci. No i mowi ze z nowym mniej problemow bedzie.
Jak taki hojny to niech kupuje ja sie nie bede spierac:-D
I wybralismy Seat Ibiza, bo N mowi ze trzeba wspierac hiszpanski podupadly przemysl i jeszcze bardziej podupadla gospodarke.
o taki
tue0a2.jpg
Oczywiscie najtansza wersja bez bajerow, ale ja nic lepszego nie potrzebuje.
Idziemy dzisiaj po poludniu podpisac papiery i zobaczymy kiedy bedzie mozna autko odebrac.
 
My poki co mamy peugeota 308, ale tak stwierdzam ze dla naszej rodziny bedzie za maly. Bagaznik to porazka, ledwo sie wozek miesci, nie ma miejsca na zakupy, a juz nie wspomne ze niedlugo to bedziemy mieli dwa wozki przez jakis czas. Tak myslimy zeby kupic suv'a, ale poki co musimy sie wstrzymac bo kasy brak :-D
 
My niedawno kupiliśmy renault scenic i jesteśmy bardzo zadowoleni rodzinny duży wygodny bagażnik ma wileki przestrzeń w środku jest także póki co na inne napewno nie zmienimy a jak sie będzie dobrze sprawował to wiadomo że długo nam posłuży
 
reklama
Nathani mój mąż ma firmę we Francji, i tak jeździ :wściekła/y: jakby nie było, euro to euro a że na wiosnę chcemy budować dom, tak szybko rach ciach zeby szybko się wprowadzić to kasa potrzebna ;-) ale przyjeżdża co 3 tygodnie :-p Cinamona ibizki są świetne, mój szwagier taką jeździ i jest bardzo zadowolony, ja mam malutkiego Matizka :-) i nie oddam :-) jest tylko mój, uwielbiam go, póki co mi starczy :-p Wiolka23 no widzisz to się nie denerwuj, do wielu rzeczy trzeba podchodzić na lajcie :-) wiecie co robię jak stłukę szklankę albo z rąk mi poleci kilka jajek (a zdarza mi się to bardzo często) Śmieję się jak durna, bo po co się denerwować, i dzidziula stresować niepotrzebnie, także dziewczyny TAKE IT EASY :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry