Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nathani fajne tylko to moment mi zleci zaraz z Nastusią do szpitala wyjeżdzam jak wrócimy musze kupić wózek i łózeczka w domu skladać
ale ciesze sie chce mieć już za sobą i drugą dziewczynke w domu;-)
teraz M mysli o C8 tylko jak ja nim zaparkuje, jak u nas miejsca na parkowanie jak na lekarstwo
wiem, ze to trudne moj maly tez po operacji i jeszcze niejedna go czeka, ale nasze nerwy tu nic nie pomoga:-) tym dzwiganiem tez sie tak nie przejmuj, ja staram sie malego nie podnosic ale czasami sie nie da
i musze to zrobic i wtedy sobie mysle, ze przez to nic zlego sie stac przeciez nie moze;-), ja bardzo wierze, ''ze tam na gorze'' nas od tego chronia, nic zlego nie robimy, pomagamy dziecku, a za to chyba kary nie ma;-) Super, ze wszystko na wizycie ok

rozwalają mnie tylko teksty niektórych osób chyba ty nastki nie dźwigasz a kto do cholery jak ma mnie przez cały dzień ludzie to zadają naprawde durne pytania mam powiedzieć dziecku rób kupe w majtki bo tata wróci o 18 a ja sie nie będe męczyć podnosząc ciebie
ona na tyle ile moze pomaga mi i jakoś idziemy do przodu wiesz ja nie myśle o operacji jako o złu koniecznym chociaż ostatnio jak miala komplikacje i źle poszla operacja to chciałam lekarza udusić golymi rękami,ale jest ten strach,niepewność....sama wiesz po sobie u nas to będzie 7 albo 8 operacja tyle narkoz cięcie w tym samym miejscu któryś raz z kolei i czasem żal do Boga że takie pijaczki rodzą zdrowe dzieci a nasza Anastazja taka śliczna mądra jest chora i tyle ją w życiu czeka cięzkich chwil nie zawsze będę mogła ją uchronić a tak bardzo bym chciała
Zresztą teraz i tak kolej M. na zmianę autka, z Xsary chyba się przesiądzie na Nissana Qashqai. Ja na razie jeżdżę Seicento i chyba max się przesiądę na coś gabarytowo punciaka, bo większe mi się do drugiego garażu nie zmieści. Ale to i tak jakieś dwa lata po wymianie Xsary na inne... Na szczęście mój M. teraz jeździ z 3 kolegami na zmianę, więc w razie czego zawsze mam dostęp do większego autka ;-) Dopasowywałam już stelaż z wózka od kumpeli i zmieści się nawet do Seicento, więc w razie czego wszystko jedno czym będę jeździć, ale jednak większe autko to większe bezpieczeństwo w razie stłuczki
jeszcze do wtorku bedzie tyle ludzi i mam nadzieję wytrzymać.
Czy może u którejś z was ktos miał taką szczepionkę? Nie wiem czy się zgodzić czy nie.
