reklama

Mamuski grudniowe

Postaram się nadrobić i odpisać jak mój pójdzie do pracy.
U mnie koszmarnie ... totalnie mnie rozłożyło, głowa, gardło, katar, nawet kości mnie bolą. W nocy to ryczałam z bólu :-(
Wczoraj pojechaliśmy do tej głupiej Ikei i galerii na daremno...
W tym pierwszym trzeba być cały dzień aby coś wybrać :/
a w galerii no cóż znalazłam jeden sklep C&A z modą ciążową w której rozmiarówka to same XXL i jakieś :/
Potem do ortodontki u niej ok ale już się też wkurzam bo nie robi mi tego co mówi tylko odkłada wszystko w czasie wiadomo dlaczego :wściekła/y:
Miałam nosić aparat 2 lata a tu mijają w grudniu i nie zanosi się na koniec.
Kupiłam sobie ten syrop *spam* pije hektolitry herbaty ale nie wiem czy bez lekarza się nie obejdzie :(
Jedyna miła rzecz to dziś wizyta z usg i D. też idzie....
 
reklama
Fiolka zdrówka życzę i owocnej wizyty. Ja teraz na wizyty chodzę sama, bo mąż już pracuje i nie ma jak podpatrzeć Małej. Dobrze, że chociaż w wakacje ponadrabiał ;)
Ja tam do C&A nic nie mam, przed ciążą mi się spodobało, obecnie większość rzeczy mam stamtąd, a i na ciążę dwie pary spodni kupiłam, sztruksy i jeansy. Gorzej to to, że ciążowe tam są drogie ciuchy, ale udało mi się na wyprzedaży dorwać. Rozmiary akurat moje :-D
U nas dziś deszcz jednak, szaro, ponuro, nic się nie chce.
Skusiłam się na szarlotkę po śniadanku, robiłam z mamą, wyszła pyyycha.
Cieszę się że uprałam wczoraj wózek, wczoraj było ładnie to szybko przesechł na balkonie, a że nie wirowałam to kapało z niego że hej, dziś nic by z tego nie było przez ten deszcz.
 
Fiolka no to ładnie, dużo zdrówko życzę, ja aparat nosiłam nie całe 2 lata ale teraz mam przyklejone od spodu druciki i to pewnie już na całe życie :confused2: Vivienne szarlotka to jest to :szok: UWIELBIAM, już wiem co będę piekła jutro ( w sobotę mam urodziny) żadnych gości się nie spodziewam ale chociaż zaniosę dzieciom szwagierki :-) Mi trochę lepiej idę szykować obiad, mam z wczoraj sos kurkowy z mascarpone odmroziłam filet z kurczaka, mam marchewkę z groszkiem mmmm będzie pysznie :-D ale sobie dogadzam ;-)
 
Kochane ja tylko na chwilke jutro mamy zabieg pójdzie jako druga albo trezcia na blok dziekuje bardzo za kciuki zaglądne do was wieczorem bo teraz mamy kolacje do jutra już nic jeść nie bedzie mogła później lewatywa a jutro welflon musze sie wam pochwalić że byłyśmy dziś na pobraniu krwi i nie zaplakala nawet:szok: a boi sie igieł paniczne jak nie padne wieczorem to zajrze do was:-)przepraszam ale nie doczytalam :zawstydzona/y:
 
Postaram się nadrobić i odpisać jak mój pójdzie do pracy.
U mnie koszmarnie ... totalnie mnie rozłożyło, głowa, gardło, katar, nawet kości mnie bolą. W nocy to ryczałam z bólu :-(
Wczoraj pojechaliśmy do tej głupiej Ikei i galerii na daremno...
W tym pierwszym trzeba być cały dzień aby coś wybrać :/
a w galerii no cóż znalazłam jeden sklep C&A z modą ciążową w której rozmiarówka to same XXL i jakieś :/
Potem do ortodontki u niej ok ale już się też wkurzam bo nie robi mi tego co mówi tylko odkłada wszystko w czasie wiadomo dlaczego :wściekła/y:
Miałam nosić aparat 2 lata a tu mijają w grudniu i nie zanosi się na koniec.
Kupiłam sobie ten syrop *spam* pije hektolitry herbaty ale nie wiem czy bez lekarza się nie obejdzie :(
Jedyna miła rzecz to dziś wizyta z usg i D. też idzie....

Fiolka na gardelko moja ginka polecila mi tantum verde,rutinoscorbin i syrop(nie pamietam nazwy)-ja sobie zrobilam z miodu i cebuli i zdzialal cuda.

Bylam dzisiaj w laboratorium zrobic badania:mocz i morfologie i pytam sie kobiety czy nastepnym razem moge wejsc bez kolejki poniewaz jestem honorowym dawca krwii III stopnia i takie mam przywileje,a Ona mi na to ze oni tego nie praktykuja i ze ona tez pracuje w sluzbie zdrowia i musi we wszystkich kolejkach czekac. Ciekawe co ma piernik do wiatraka. Nie chcialo mi sie z Pania dyskutowac takze podziekowalam i wyszlam. Ale mialam na koncu jezyka zeby powiedziec Pani ze ja oddalam 10l krwii i oddalam szpik a ona nie wiec ja mam to w uprawnieniach nadanych przez ministra pierwszenstwo w kolejkach a ona nie,bo ona tylko ewnetualnie pobrala 10l krwii a nie oddala. Toz mnie wkurzyla niesamowicie. To nawet nie chodzi o to pierwszenstwo tylko o przestrzeganie uprawnien jakie maja krwiodawcy...ehh..

Lece teraz odezwe sie wieczorem
Milego popoludnia
 
Liwuś upominaj się i walcz o swoje, tak jak ciężarne o swoje miejsce w kolejce ;-) Czasami lepiej nie pytać, a oznajmiać, masz uprawnienia to korzystaj. Denerwuje mnie to społeczeństwo :confused2:
 
reklama
wiolka powodzenia jutro! będzie dobrze :) dzielne kobietki z Was!
fiolka syrop z cebuli jest naprawde rewelacyjny i w smaku nie jest zły bo słodki. zapach ma tylko odrażający ale jak zatkasz nos zanim połkniesz to poleci :) wracaj do zdrowia!

a co do kolejek to ja tez nie pytam juz... podchodze do okienka i mam gdzies te złowrogie spojrzenia :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry