_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
no i byłam u GP ... czekałam półtorej godziny na spotkanie z p[ielęhgniartrką która miała przede mną tylko 1 osobę

to cała poczekalnia ludzi do innego lekarza szybciej się załatwiła niż ja....
no i się dowiedziąłam że dziecko już jest blisko... ale mówiła że pewnie urodzę po weekendzie :-(
ale jak mi sie bóle zaczną mam jechać na porodówkę... więc zobczymy... oby bóle stały się ngle silne i bolesne


to cała poczekalnia ludzi do innego lekarza szybciej się załatwiła niż ja....
no i się dowiedziąłam że dziecko już jest blisko... ale mówiła że pewnie urodzę po weekendzie :-(
ale jak mi sie bóle zaczną mam jechać na porodówkę... więc zobczymy... oby bóle stały się ngle silne i bolesne







zobaczymy jak to bedzie;-);-)
to niewiem jak mozna zrobic zeby szybko urodzic...ja sie pomeczylam troche z tym cisnieniem i cukrzyca dlatego urodzilam2 tyg wczesniej ale to cisnienie troche wymuszalam bo juz niemialam sil sie meczyc bo mnie rkzyze bolalay strasznie tylko ze to niebyly skorcze ... i dlatego mi csarke zrobili bo juz prawie zasypialam na sali od tego gazu hehehhe i sie smialy polozne ze mnie no ale przezycie nie do zapomnienia...ehhh...