reklama

Mamuski z Ennis

hej ... widzę że tu się ktoś na dziecię szykuje....

u mnie bez zmian...
tylko kumpel w pl mi zmarł... to mamy trochę doła:-(
masakra... ehhh chłopak ledwo 23 lata skończył....


i ja tam wpadam na wieczorek hehe... mojemu Jtezkolega z osiadla umarl w sobote tez dzies kolo 23 lat ale niejestem pewna... ehh... :-(:-(

no atak wogule to sie bieram zeby laptopa sobie kupic bo mnie juz denerwoje noje kochanie ze szok!! co chwile niedaje mi spokoju wiec doszlam do wniosku ze sobie kupie:-D:-D tylko oczywiscie na ratyhehe mam nadzieje ze mi dadza....:confused:
 
reklama
no ta to bywa... że czasem niektórzy ludzie muszą nas opuścić:-(

ale pocieszam się faktem że jednak lepsze to niż miałby się męczyć w szpitalu w śpiączce z wyniszczonym całym oranizmem (choroba rodzinna ),w tym roku zmarła już jego babcia i ojciec...
został brat i dziadek:-(
przykre to normalnie.... i bolesne....


ale zmieniając temat... dziś mam rodzić więc trzymajcie kciuki bo mnie się ta data podoba....
 
ale zmieniając temat... dziś mam rodzić więc trzymajcie kciuki bo mnie się ta data podoba....
To mówisz że dzis rodzisz. Moja Maja jest z 13/07/07 [ piątek], jak ja się broniłam żeby urodzić 14/07, no ale mojadamachciała właśnie tego dnia. Pamiętam ze wszystkie 5 dziewczyn z sali rodziłyśmy w tym samym czasie [ dosłownie] pielęgniarki były tak obsrane, bo co chwila któraś dzwoniła po nie, ze sie poród zaczoł. Na porodówce byłysmy tylko jedyne z naszej sali, i Wszystkie urodziłyśmy dziewczynki, ani jednego chłopca. Dla mnie to był i nadal jest najszczęśliwszy dzień w roku. Mam swoją córcie, która tak bardzo chciałam mieć [ w domku czekali dwaj bracia, tak więc rozumiesz;-)]. Życze Ci zebyś urodziła dzisiaj, no i córcie;-);-);-):-):-):-):-)
dzien dobry
mielego piatku ..............................13 TEGO






Buba- Kamcia-przykro mi z powodu utraty tak młodych:szok: znajomych. To bardzo przykre:-(:-(:-(:-(

no moje drogie mamuśki, jazmykam na śniadanie, no i sprzątanie zanim mojaszarańcza wstanie, zdąze chociaż na dole posprzatać:tak::tak::tak:;-):-):-):-)
 
I ja sie witam:tak:i zaraz zmykam pod prysznic i na sniadanko,a pozniej do GP ,i sie trochę boję bo cala ostatnio puchne,boje sie czy to nie zatrucie,zreszta jak znam mojego G P to mi powie ze to normalne w ciazy,a dla mnie to nie jest normalne,zeby rano wstawac z lozka i wygladac jak slon:no::no::no: do tego potwornie bola mnie kosci,a szczegolnie prawa noga tak ze kuleje,nie wiem co mi jest:no::-( cala ciaze czulam sie swietnie a teraz jes coraz gorzej :crazy::crazy: trzymajcie kciuki,zeby bylo ok:tak:
KAMCIA 3mam kciuki zeby to bylo dzisiaj:tak::tak: powodzenia:tak:
 
no kochane do 4 miałam bóle... ale miprzzeszły więc chyba jeszcze się nie zapowiada....:sorry::confused2:
coś czuję że mała chce dłużej posiedzieć....

dziękuję za miłe słowa i cekamy nadal:-p
wkońcu dzień się dopiero zaczął:-D
 
hej ... widzę że tu się ktoś na dziecię szykuje....

u mnie bez zmian...
tylko kumpel w pl mi zmarł... to mamy trochę doła:-(
masakra... ehhh chłopak ledwo 23 lata skończył....
[*] smutne ze ludzie musza tak mlodo umierac..
Noo Kasia dobrze e jestes juz, janaprawde myslalam ze cos sie stalo czy cus i poszlas wczesniej rodzic.:tak:

I ja sie witam:tak:i zaraz zmykam pod prysznic i na sniadanko,a pozniej do GP ,i sie trochę boję bo cala ostatnio puchne,boje sie czy to nie zatrucie,zreszta jak znam mojego G P to mi powie ze to normalne w ciazy,a dla mnie to nie jest normalne,zeby rano wstawac z lozka i wygladac jak slon:no::no::no: do tego potwornie bola mnie kosci,a szczegolnie prawa noga tak ze kuleje,nie wiem co mi jest:no::-( cala ciaze czulam sie swietnie a teraz jes coraz gorzej :crazy::crazy: trzymajcie kciuki,zeby bylo ok:tak:
KAMCIA 3mam kciuki zeby to bylo dzisiaj:tak::tak: powodzenia:tak:
Kasia czasem zatrycue pojawia sie wlasnieokolo 35 tygodnia,wiec moze tak byc ale wcale nie musi.Czasem poprostu sie tylko woda odklada w organizmie i tyle.Dobrze ze idziesz do GP bo zmierzy ci cisnienie i sprawdzi czy niemnasz bialka w moczu.Daj znac czy wszystko oki.aaa i musisz dac ktorejs z nas tel.cobysmy wiedzialy kiedy sie rozpakujesz bo jak cie wezmie nie bedzie czasu na forum.:-D

no kochane do 4 miałam bóle... ale miprzzeszły więc chyba jeszcze się nie zapowiada....:sorry::confused2:
coś czuję że mała chce dłużej posiedzieć....

dziękuję za miłe słowa i cekamy nadal:-p
wkońcu dzień się dopiero zaczął:-D

Kamcia no coz nadszedl juz czas, trzymamy mocno kciukasy,pewnie zaraz urodzisz.Jak zaczynaja sie bole to juz sie cos szykuje:cool2:
 
ja juz po GP.no i hmmmm.... cisnienie w normie ,bialka w moczu nie ma cukier ok.czyli jednym slowem nic mi nie jest,ale mam odstawic calkowicie sol:zawstydzona/y::zawstydzona/y: i tak malo sole wiec to chyba nic nie zmieni.i w srode na kontrole,w miedzyczasie mam sie obserwowac i jakby sie cos dzialo powaznego to mam do szpitala jechac. jedno w tym dobre ze mi paracetamolu nie zapisal;-);-);-) a ta moja noga to najprawdopodobniej dzieciatko uciska na nerw i tak bedzie az do porodu chyba ze maluszek odpusci troche:sorry::sorry:
GASTONE wysylam na priv nr tel ,hehe bo jak mnie chwyci to faktycznie nie bedzie czasu nic napisac:tak:
KAMCIA dopiero poludnie :tak:moze jeszcze dzisiaj MALA nas zaskoczy:tak::tak::tak:
 
reklama
Witam Was mamusie :-)!!!

no kochane do 4 miałam bóle... ale miprzzeszły więc chyba jeszcze się nie zapowiada....:sorry::confused2:
coś czuję że mała chce dłużej posiedzieć....

dziękuję za miłe słowa i cekamy nadal:-p
wkońcu dzień się dopiero zaczął:-D

Heh, no racja, dzień jeszcze długi :tak:, może dziecinka Cię miło zaskoczy i się dziś urodzi :-D!

ja juz po GP.no i hmmmm.... cisnienie w normie ,bialka w moczu nie ma cukier ok.czyli jednym slowem nic mi nie jest,ale mam odstawic calkowicie sol:zawstydzona/y::zawstydzona/y: i tak malo sole wiec to chyba nic nie zmieni.i w srode na kontrole,w miedzyczasie mam sie obserwowac i jakby sie cos dzialo powaznego to mam do szpitala jechac. jedno w tym dobre ze mi paracetamolu nie zapisal;-);-);-) a ta moja noga to najprawdopodobniej dzieciatko uciska na nerw i tak bedzie az do porodu chyba ze maluszek odpusci troche:sorry::sorry:

Mi mała uciskała jakiegoś nerwa, ale ból mnie dopadł dopiero po porodzie, cały okres połogu się męczyłam, ale minęło ;-)!

No, jak wrócę to już na pewno rozpakowane będziecie, więc już dziś, przyszłe mamusie, życzę Wam szybkiego, bezproblemowego, jak najmniej bolesnego porodu i szybkiego poworotu do siebie po porodzie no i oczywiście zdrówka dla Maleństw :sorry:!!!!!

Miłego dzionka Wam życzę i zmykam się kończyć pakować, paaaaaaaaaa :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry