_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
eehhh ja dziś załamana...
normalnie..
.musiałam powiedzieć szegowi że się wyprowadzamy
nie lubię takich rozmów.... no a po 2 mamy chatę..
8km od LA .. co już ostatecznie przeżyję..
ale nie ma lini tel podłączonej..
i nie wiem nawet jak ja mam ją podłączyć.... niby gdzieś dzwonić.. ale gdzie i ile to kosztuje?? to ja nie wiem...


normalnie..
.musiałam powiedzieć szegowi że się wyprowadzamy

nie lubię takich rozmów.... no a po 2 mamy chatę..
8km od LA .. co już ostatecznie przeżyję..
ale nie ma lini tel podłączonej..
i nie wiem nawet jak ja mam ją podłączyć.... niby gdzieś dzwonić.. ale gdzie i ile to kosztuje?? to ja nie wiem...









hehe