nikamo
zakochana mama
Hej hej
Dziewczyny WYGRAŁAM!!!!! Jestem dumna z Siebie że wniosłąm sprawę i pokazałam tenu draniowi że nie jest bezkarny!
Juuupi
Wróciłam dziś do domu ,młody tak mi daje popalic ze ledwo żyję. "Niestety" od niedzieli zaczął stawać i trzeba go non stop pilnować bo chwilke postoi i zaraz gleba
. Mój tato na szczęście kupił nam duży kojec i powiem WAm że jestem przeszczęśliwa bo mały uśmiechnięty cały stoi sobie w nim i m duuużo miejsca do zabawy:-)
Brzuchatko super że się odezwałaś !Twój maluch to już kilometrów 'natrzaskał ' w swoim życiu ha ha!
Aaaaa i wreszcie dostalam @ prawie 2 miesiące po terminie ale jest hi hi !
Dziewczyny WYGRAŁAM!!!!! Jestem dumna z Siebie że wniosłąm sprawę i pokazałam tenu draniowi że nie jest bezkarny!

Wróciłam dziś do domu ,młody tak mi daje popalic ze ledwo żyję. "Niestety" od niedzieli zaczął stawać i trzeba go non stop pilnować bo chwilke postoi i zaraz gleba
. Mój tato na szczęście kupił nam duży kojec i powiem WAm że jestem przeszczęśliwa bo mały uśmiechnięty cały stoi sobie w nim i m duuużo miejsca do zabawy:-)Brzuchatko super że się odezwałaś !Twój maluch to już kilometrów 'natrzaskał ' w swoim życiu ha ha!

Aaaaa i wreszcie dostalam @ prawie 2 miesiące po terminie ale jest hi hi !
wiem, wiem, przy drugim mi przejdzie...
a dzisiaj, spal co prawda tylko dwa razy, raz 30 min a raz 20 min... ale mimo to ladnie bawil sie na podlodze i nie musialam juz tak bardzo uwazac, bo jak mowilam ''nie wolno'', lub ''chodz tu'', to rezygnowal ze spinania sie i macania np. tv, wiec moglam wiecej posiedziec jak czlowiek, a nie tylko froterowac za nim podloge!!! 
zastanawialismy sie nawet czy go w szpitalu nie podmienili, hahaha ;-) bo tatus dowcipnis i mamusi tez nic (chyba) nie brakuje... 
az mi serce roslo! nawet do mamy dzwonilam, zeby posluchala
caluski! :-)
, wiem, jaki to stres, 5 lat temu, kiedy pisałam pracę magisterską, też mi dysk nawalił, myśłałam, że umrę z rozpaczy... cała praca napisana, do ostatecznego przeglądu przez promotora a tu klops.... ale chłopaki z akademika dali radę, odzyskałam wszystko, co potrzebne za parę piw...

, a ja zostałam z małym w domku. Nie chciałam go ciągnąć, tym bardziej, że za tydzień mamy szczep.pneumokoki i nie chce aby gdzieś się zaraził.
) i dzisiaj rozstaliśmy się tak tylko formalnie. Chwilowa rozłąka dobrze nam zrobi. Za dużo czasu ze sobą spędzamy 