Lawina
Fanka BB :)
Lawina odnośnie alergii a nie zaproponowała Wam lekarka testów z krwi?? Kubuś ma już ponad pół roczku i jest szansa że by coś pokazały-ja na nie czekam jak na zbawienie bo dalej nie wiem co u nas uczula. Też mi się nie podoba dawanie leków. A poza tym to nie rozumiem-jesteście na mleku dla alergików? To po co jeszcze leki?? Cos ta lekarka dziwna...
Słowem nie wspomniała o testach. Wiesz mi sie wydaje, że u was to nie ma i tak większego sensu robić testów. Jesteśmy na mleku tzw. hydrolizie .Teraz jak coś będziemy jesć to będzie od razu widac czy coś uczula. Drugą sprawą jest ,że takiemu małemu dziecku rozwija sie układ pokarmowy i to co powoduje problemy dziś ,za 2 miesiace może nie uczulać.
Odnośnie leków ...ona tłumaczyła to tak że ten lek ułatwi wprowadzanie jedzenia. Tłumaczyła to tak że syrop złagodzi skutki alergi.Dziwne to dla mnie .Jak coś mnie uczula to tego nie jem ....czy uniakm tego... Po co go wystawiać na alergen? Przeciez jak coś uczula to odtawiam i ponownie próbuje za jakiś czas. Moja siostra tak miała a córką . Na dobre zaczeła wprowadzac jedzenie w 8 miesiący ,a próbowała od 4 !!!
Ostatnia edycja:
, nagle zrobiło mi się bardzo słabo, ciemno przed oczami, gorąco, myślałam, że zaliczę podłogę. Powolutu wróciłam do łóżka, nawet oddechu nie moglam złapać, pot lał mi się po plecach:-(. Mój M się wystraszył, potem całą noc mnie sprawdzał - swoją drogą kochany jest. Nie wiem co mi było. Tak sobie myślę, że to może po @, która mi się skończyła w pt. Zawsze miałam 3 dni i koniec, a teraz po Filipie - koszmar 7 dni potopu. Może to jest przyczyna:-(.
. Dobrej nocki Wam wszystkim życzę - buziaczki.
. Mam pytanie szczepicie lub szczepiłyście Wasze maleństwa na pneumokoki, ja zamierzam przy kolejnym szczepieniu, czyli w przyszłym tygodniu.