polusia
kocham moje dziewczyny
moje kochane kobiki mogę prosić o klikanie TWOJE PUDEŁKO
qassandra napisałam do Ciebie na pw
dzięki za słowa pocieszenia
qassandra napisałam do Ciebie na pw
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

..pewnie przez to że juz mniej karmię..u mnie jak widze to tak jest że organizm wszystko w pokarm ładuje..no i objadac to ja sie nie objadam..ma takie nawyki zywieniowe które sama wypracowałam i tak sie przyzwyczaiłam
jak byliśmy mieszkanie oglądać to mówili, że drzwi w piwnicy maja bo lubią w domu wolne przesrzenie.
a później jak jej powiedziałam że wszystko zeszło po mącznych kąpielach, to uznała że często takie dawne sprawdzone metody pomagają na zmiany skórne, widocznie to nic takiego nie było
... ciężko zdiagnozować alergię. Szczególnie u takiego maluszka, cop to jego skóra jeszcze niedojrzała, bardzo wrażliwa. A testy też dopiero u większego dzieciaczka można zrobić.Polusia ja nie pomogę, karmię córcię piersią i nie mam pojęcia ile tego mleczka zjada. Ale na wadze malutko też mi przybiera.Z 50centyla zbliża się już do 25jak myślicie może mało tego mleka?

Kochana wnika_s, nie wiem, czy Ci pomogę, ale ja miałam podobne przejścia z bananem. Kiedy starsza córcia miała 8 m-cy podałam jej świeżego bananka, potem w kupce pojawiły się czarne niteczki, wystraszyłam się wtedy nie na żarty. Pędem do lekarza, gdzie pani doktor od siedmiu boleści stwierdziła, że to krew - co jest groźne dla małego człowieczka. Odesłała nas do szpitala i tam mięliśmy szczęście trafić na super lekarkę, zaznaczam że pierwszej lekarce mówiłam, iż mała jadła banana, ale była na to głucha. Emilka jak na zawołanie zrobiła kupkę w szpitalu, więc nasza super pani doktor zaglądnęła i sama pyta, czy podawałam dziecku bananaolena, ja sie nad tym dlugo zastanawialam, bo nie moglam znalezc winowajcy. i jak teraz wszystko analizuje to problem pojawil sie jak podalam davidowi surowego banana. a teraz juz nawet owoce ze sloiczka z dodatkiem bananka stanowia problemsurowego banana mozna dac w 6 miesiacu, ja dalam na poczatku 7 i Houston, we have a problem!!!!
. Okazało się, że nasza Myszka jeszcze nie radzi sobie z trawieniem tegoż owocu i zaleciła, aby wprowadzić go jej w takiej formie (świeży banan, nie ze słoiczka) dopiero po ukończeniu roczku
. Z Filipem też będę się tego trzymać, więc może z Twoim maleństwem też odczekaj - nie ma sensu się niepotrzebnie stresować. Zresztą jest tyle innych smakołyków, które możesz mu podać
.