reklama

Mamuśki ze Śląska,odezwijcie się!!!

czy darzymy lekarzy zaufaniem????


  • Wszystkich głosujących
    285
lilith ładniutki brzusio i całkiem pokaźny już :) to że masz ochotę na coś kwaśnego to nie znaczy że to chłopiec ;) bo te smaki dopiero gdzieś tak w 7 miesiącu mają znaczenie,i to nawet u mnie też się sprawdziło,nagle zaczęłam się objadać słodyczami i owocami i bum-dziewczynka,wcześniej miałam ochotę na wszystko :) ( a co byście chcieli mieć?)

kurcze ja już po obiadku :) pełna...

i wczoraj w nocy miałam pierwsze poważne stwardnienie brzucha! dosłownie jak kamień,i trwało to dosyć często i długo,na szczęście te skurcze są jeszcze bezbolesne ;)

osioek1be.gif
 
reklama
Chcialabym chlopca ale jak bedzie dziewczynka to bedziemy ja i tak kochac ponad wszystko!!!! to wkoncu nasz ukochany i wymarzony skarbek:):)

A ty uwazaj Karolinna na siebie!!!:):) no i ciesz sie niedlugo skarbek bedzie z toba!!ale radosc!!!
A co z MMM ona chyba urodzila:):):) jak fajowo:)
 
Lilith fajniutki brzusio!!
Ja tez miałam ochote w ciazy na wszystko pod koniec napadło mnie na słodkości a tu dupa bo cukrzyca cieżarnych i ścisła dieta!! ale za to teraz nadrabiam, całą paczke krówek na jedno posiedzenie  ;D teraz przez tydzien ja ani jednego cukiereczka a mężuś ani jednego piwka i co ja sie juz łamie ale jeszcze do wtorku wytrzymam  :P
Karolina mi tak od 5 m-ca twardy brzuch sie robił ale na szczeście dotrzymałyśmy do konca  :)
Trzymajcie sie brzuchatki !!
A co tu tak cicho wszystkie mamusie chyba spacerują !!!!
 
Dzięki dziewczynki, leżę grzecznie :) Cieszę się, że imię się podoba :)

Lilith, fajny brzuszek :)

Justyna, śliczne to Twoje maleństwo, słodkie bardzo :)

Karolinna, uważaj na siebie, ale fajnie, termin zbliża się wielkimi krokami, już niedługo będziesz tulić swoją maleńką :)

Pozdrawiam mamusie i brzusie i dzieciaczki, wracam do łóżka, papa
 
justyna ja na szczęście bez cukrzycy ( lub nieszczęście bo zgrubnę ;) ) i się zjadam słodyczami ;D

kasia178 z jednej strony to już niedługo ale z drugiej strony... im czegoś bliżej tym bardziej się ciągnie ,jak np.gdy chodziłam do szkoły i wakacje były tuż tuż... ;)

lilith miłego spacerkowania :)


ja już byłam dziś na dworku :) i jadę na mieszkanko sprzątać popołudniu :) oczywiście nie będę przesadzać :)

i kupiłam dziś ptasie mleczko,jej ale ta firma na mnie zarabia ;D

piesekbubba2gk.gif
 
Karolinna smacznego!!

A ze spacerku to chyba nici:(:( tak potwornie bola mnie te lydki ze z ledwoscia moge chodzic:(:( moze maciejakies sposoby? to niesamowite ze od skurczy pozniej az tak bola:(
 
Hej!

Zazdroszczę wam możliwości spacerków, ja jestem "uziemiona" do 7 listopada mam zakaz wychodzenia z domu i nakaz ciągłego leżenia, który właśnie łamię ;) A 7 listopada na wizytę i zobaczymy co powie pan doktor :) Ale czego się nie robi dla dzieciaczka :) Duże buźki dziewczynki, miłej soboty, papa
 
reklama
Cześć Dziewczyny!!

Wkońcu przyszłam do domu z moim Małym Grzesiem :)

Urodził się 24.10 o godz. 18.49 niestety przez cesrskie cięcie. Od rana chodziłam z kroplówką, potem drugą, ze względu na brak postępu w porodzie no i to wahania tętna u dziecka, zdecydowali się na cesarkę. Niespodziewałam się takiego rozwiązania. Jest co opowiadać, ale jakoś teraz jakoś mało czasu ;) a chciałabym Wam jeszcze jakieś zdjęcia wkleić :) Także trochę cierpliwości :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry