Juhu,
Izuniek - brawo dla Lenci za siedzenie

za moich czasów w przedszkolu takie leżaczki były z pasów przeplatanych w ramie drewnianej a teraz mówisz, że na dywanie się leżakuje? hmmm to chyba mało wygodne dla dzieciaczków na drzemkę :/
nooooo w końcu się chłopinie oczka otworzyły
Beti - widzę, że kloniki jedzą w podobny sposób ;P
My idziemy
vii - oj będzie impreza roczkowa, maluchy nabzdryngolą się że hej %-) będziemy szlaki przecierać
o dniu chłopa pamiętam - muszę coś jutro wykombinować dla moich mężczyzn

a w jakie rejony ta przeprowadzka?
Marzena - a gdzie na bioderkach byliście? i co lekarz powiedział?
spoko Bolo też wył na początku jak go na brzuch kładłam a leżeć musiał bo miał przepuklinę. A teraz tylko na brzuchu zasypia. Kolanka pod brzuszek i tak w kuckach zasypia. Także za "chwilę" jej się odmieni
zawalka - trzeba było nocować w piwnicy jednak ;P właśnie miałam 2gie podejście do czipsów-wstręciuchów bo browarka piłam i kusiło z szuflady ;P a Johny może się budził bo za długo spał przed nocą, albo pyr mu zaległ na żołądku
oleczka - cześć, suwaczek wstawiaj

jak to możliwe, że Ty ją sama wyciągnęłaś? nie potrafię sobie tego wyobrazić nawet! szacun!
szczesliwa - 2,5 miesiaca i 7kg? szczena mi opadła ;P faktycznie masz co nosić. Skąd takie różnice w rodzeństwie się biorą? hmmm nie zrozumiem natury...
Jeszcze tylko jutro

ciekawe do której będę siedzieć - ostatni dzień miesiąca - dzisiaj do 17 prawie... :/ bleeeeech