reklama

Mamy 2011

witajcie!
beti-katoryba-z wyciaganiem malej wyszlo tak ze polozna mi przypomniala"chcialas rodzic sama to dzialaj"a mi sie rece strasznie trzesly ale cieszylam sie bardzo i moj partner rowniez, siedzial za moimi plecami i mnie wspieral :)
zawalka-dzieki =,nam sie bardzo podoba mie;iśmy kilka imion do wyboru(lena,anastazja,klara,blanka) :) a wybralismy liliana ze wzgledu tez ze to piekny kwiat-i ona tez piekna i radosna

szczesliwa-kiedy nastepny spacer?

pozdrawiamy
 
Ostatnia edycja:
reklama
Juhu,
Beti - bo nasze kloniki to takie okruszki ;) a fotka mega! W dalszym ciągu nie wyobrażam sobie wygiąć się i wyciągnąć malucha z pomiędzy nóg ;P w dodatku takiego wiotkiego i śliskiego - bałabym się go uszkodzić, no chyba że w takiej chwili się o tym nie myśli - nie wiem...

zawalka - zjadłam kilka sztuk i zostawiłam na 3cie podejście ale mężu dojadł w ciągu dnia i na szczęście już ich nie ma. Idziecie z buta jutro? Jak tak to ja się podłączam :)
Graba (buziak nie wypada) od Bola dla Johny'ego ;)

i dla Hancika Paulowego :*

Mysza - biedna Eli :(
na piknik myślę, że nie mogą przyjść i Was wygonią ;P

Madzioszka - ja też chcę wiedzieć jak się wyłącza turbo - jak odkryjesz gdzie to pliiiiiz podziel się tą wiedzą!

Wera - my używaliśmy inhalatora podczas zapalenia krtani. To się nazywa nebulizator czy jakoś tak... Nie wiem czy jest sens coś takiego kupować bo przecież używasz tylko jak dziecko choruje a jak nie zachoruje (oby!) to jest bezużyteczne. W naszej przychodni (wigor) wypożyczaliśmy bezpłatnie.

Ej w ogóle to na ten piknik trzeba coś przynieść (oprócz zdjęcia) czy jak?

Z pracy wyszłam o 17:20, chłop się sfochał na to jeszcze... Ech...
A mężu dostał piweczko (Gniewosz ;)), prasóweczkę do poczytania i pasztet z jelenia :) no i tiramisu na osłodę :) a młodszy papucie antypoślizgowe :)

Łiiiiiikend!!!!!!!!
 
hejka, w końcu jestem, ostatnie dni to jakiś kocioł

szczęsliwa - spory ten Wasz syneczek :) mój na roczek miał 9kg malutka ma teraz jakieś 4,5kg i 59cm :)

Mysza ja wierszyki z przedszkola to najczęściej ściągam robiąć fotkę tel z tablicy i z tel później sie uczymy, a mały tak szybko się uczy ze właściwie to mało co ściagałam, zobaczysz twój tak samo, z dzieciakami to załapie raz dwa :)
zdrówka dla małej, paskudne kaszelki katarki niech sobie idą precz

marzenia - i jakie wrażenie Bogusławski na tobie zrobił, bo my bylimsy u niego z synkiem i bylam b. niezadowolona, (wiecej na grupie)

o wiedzę ze więcej z Was również do wigoru należy :)
a co do spacerków, to któraś kręci się może gdzieś w moich okolicach czasem?
 
Ostatnia edycja:
Jachu dziękuje za życzenia i przesyła całuski dla Hanulki:*

Dzisiaj po 11 wyszliśmy na spacer i przed 18 wróciliśmy. Jasiu jadł w "Żyrafie" i dostał na swoje podwójne święto piankowego tygryska do przyklejenia na ścianę i paczkę z Bebilonu:). Mąż dostał możliwość przebywania na wieczorze kawalerskim:) I po Dniu Chłopaka.

Katoryba - tak, zamierzam Jaśka czarną furą zajechać na SR jutro. Chcę wyjść tak koło 10.00. Oczywiście, że możesz się podłączyć:). A te zdjęcia to chyba trzeba było wcześniej zanieść Reginie. Teraz już po ptakach.

Pluszaczek - my też do Wigoru zapisani:)

A i witam nową mamę:)
 
dobry wieczór :)) witamy się wczasowo :)

marzenka - jak Ci się nie chce czekać na tą wizytę to w każdej chwili możesz zrobić prywatnie - chyba 80zł to kosztuje w przychodni na ul zdrojowej u dr moszko. my tak zrobiliśmy bo skierowanie dostaliśmy na jakiś odległy termin. pediatra wtedy powiedziała że lepiej nie czekać.

buziole dla Jasiulka naszego kochanego i Hani Paulowej :* a tak na marginesie - kiedy minął miesiąc?! :szok:

oleczka witaj :) ładna historia :) za rzadko się takie pozytywne słyszy....

czytałam, czytałam i już nic nie pamiętam kto co :/

u nas cudownie, urlopowo:) Domi wywala nas z łóżka koło 7, ale ma to swoje dobre strony :) o 9 już maszerujemy na plażę i tak cały dzień spacerujemy, czasem trochę poleżymy, ale częściej idziemy przed siebie, a jak nas upał zmęczy to uciekamy do lasu między drzewka :) i wracamy przed 19 na kąpiel :) bosko jest :)
w ogóle to dziecko śpi (odpukać) jak zaczarowane - drzemki ma po 2 h!!! i tak 3 razy... usłyszy szum morza i już jej nie ma ;)
najlepiej jak się dziś patrzyła w fale, pluskały o brzeg a dziecko zafacynowane, tylko tacie już ręce mdlały i chciał wrócić na koc - wrzask był jak nie wiem co. śmieszna taka :)

pozdrawiamy gorąco :*
 
witam wszystkich w piękny sobotni poranek =) dwa dni temu spotkałam na osiedlu dwie miłe kobietki, które zaprosiły mnie na to forum. Zatem w pierwszym poście po prostu pozdrawiam serdecznie forumowiczki =)
 
dzień dobry:)

Jaki piękny dzień się zapowiada, moja elektrownia od 6.30 w pełnym biegu:)

Witam nowe mamusie:D nnita napisz coś o sobie i o maleństwu:)

e-v zazdroszczę tego wyjazdu! super, że Dominika ładnie się spisuje:)

Zawalka jesteś za dobra dla P.:)

Ja właśnie lecę do pracy.
Miłego piknikowego poranka:)
 
reklama
nnita- No moja śpi od 30 min. a ja kręcę się po domu. i mam stresa bo dzis gram mecz i też dlatego że nie wiem ile mi Lila pozwoli pograc :)jestem dobrej myśli :) :happy2:

:cool2:sulechowska 37 zapraszam o godz. 14:00
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry