reklama

Mamy lipiec 2013

Hej ho wtorkowo:)

Ewelina
nie zazdroszczę pneumokoków, moja bardzo źle je przyjęła... gorączka i przelewanie się przez ręce. Mało brakowało, a skończyłbyśmy na IP. Mam nadzieję, że u Was dużo dużo lepiej?!

A poza tym to jakaś tu straszna cisza:( a ja myślałam, że nie będę mogła nadrobić, bo wróciłam do pracy, bo czasu tyle co na lekarstwo, a tym czasem jest zupełnie odwrotnie. Sama nie wiem czy to tak pasuje pisać.

No nic, miłego dnia Dziewczyny!!
 
reklama
hej :-) moj mały terrorysta wstał dzis o 6 i stwierdził że chce się bawić :-D
Piękna pogoda za oknem , pomidorowa wstawiona, małemu wrzucę rybkę do zupki i makaron i obiad gotowy:cool2:

Czas zrobić sobie kawkę.

małgosiaaaa mi też się wydaje ze jakaś cisza tu panuje, dziewczyny pisać pisać pisać :tak::-)
 
Hej, my na nogach od 7 i już w odwiedzinach u babci.
Tuśka ja też się zdecyduję na drugi poród w 2, rodziłam u Bielińskiego.

Małgosia, Laura "odpukać" dobrze znosi szczepionki, nigdy nie gorączkowała i nie miała żadnych innych objawów.

No fakt cichutko tu u nas, ale tylko my "nowe" jesteśmy i pewnie dlatego.
 
Tuśka - ile w Tobie optymizmu! Godne podziwu:) trzymaj tak dalej!!
Ewelina - u nasz też było dobrze do czasu zetknięcia się z pneumo... już się boję kolejnej dawki:(

No jakoś tak smutno na forum jak jest 5-6 osób. żeby nie było tak, że umrze naturalnie...
 
Ewelinka ja u Marcinkowskiego:-)
co do szczepionek odpukać my też nie mieliśmy problemów a czasem mieliśmy 6 szczepień na raz tzn 5 i rotawirus:-)
trzeba znaleźć jakieś lipcowe mamy i będzie więcej hehe, one gdzieś są tylko się schowały:-D
mąż dzis sobie zrobił wolne a ja mam wywrócony dzień do góry nogami no ale źle nie jest.
My już po spacerze, zazwyczaj jesteśmy 2-3 h no ale dziś mi było zimno a mały przez te zęby jakiś marudny i byliśmy godzinę a teraz napycham sobie tyłek czekoladą , czuję że jestem uzależniona od słodyczy:-p
 
Hmm ja też kocham słodycze oj bardzo bardzo. No ale lato się zbliża i muszę się ograniczać.

U nas kolejne szczepienie dopiero po skończonym 12 miesiącu.
 
reklama
Witam dziewczyny. Mnie rowniez zlapalo przeziebienie wiec lipa troche bo nic mi sie nie chce, a tu sie jeszcze dziecmi trzeba zajac. Olaf zaczal kaszlec wiec poszlam do lekarza i znowu inhalacje i bactrim i pol apteki wykupione. Dodatkowo lekarka zauwazyla ze wychodza mu 4 zeby na raz( jedynki i dwojki)

Ja szczepilam dzieci 6w1 i pneumokoki i za rok na meningo. Na szczescie moj maly dobrze zniosl szczepienia, jedynie mial opuchniete miejsce wklucia.

Ja to chetnie poszlabym do pracy, ale jeszcze nawet nie zaczelam szukac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry