To ja tak jak Ty melonowa nie moglam rana dospac. Obuczilam sie o 4:30, jak udalo mi sie zasnac,to salowa myje podloge, jebs mopem w te metalowe lozka, to za chwile mierza cisnienie, to lasce obok sptawdzaja tetno u dzidziusia, to reobia jej ktg. No masakra jakas w tym szpitalu. Po wczorajszej kolacji o godz 16-tej za chwile bylam.glodna. dobrze ze cos wzielam do jedzenia. Za chwile sniadanie, ciekawe, co dadza. Na kolacje byla wedzona ryba, ktorej podobno sie w ciazy nie zaleca... szpital kurcze...
PozDrawiam i milego dnia zycze!