reklama

Mamy listopad 2013

Hej dziewuszki :)))

Naśmiałam się jak pozostałe z konia (u mnie na wsi to jest do załatwienia ;p) i z Annie, która teściówkę wysyła pontonem w świat ;P Od razu jakoś tak mi raźniej i jak mam mało czasu to żałuję, że nie mogę brać czynnego udziału w dyskusji :)

Z zakupowych spraw to biegnijcie do Pepco :) Ja dzisiaj kupiłam za 9 złotych prześliczny komplecik na lato: t-shirtik i spodenki (jak będę mieć chwilę to wstawię fotki). Komplet na 6-9 miesięcy więc idealnie na za rok :) Ale ciuszków mają sporo w promocji już od 4 złotych i jakość całkiem niezła.

Ostatnio byliśmy z M. też na kiermaszu różnych rzeczy dziecięcych z UK no i były takie jakby małe motorki, które wydawało nam się, że się na nie wsiada i odpycha nóżkami, a okazało się, że to mini-quadziki :) i to za 120 złotych z akumulatorem. Już sobie powiedzieliśmy, że nasz synek dostanie takie cudo :)

A wczoraj miałam akcję sklep. Naszła mnie ochota na słodkie i poleciałam ok 20 do sklepu po 2 czekolady, dwa batony i lody :P to się nazywa zachcianka (spokojnie, nie zjadłam wszystkiego na raz).
 
reklama
Obeszłam z synem w ramach spaceru do wiejskiej biblioteki po książki do czytania i do sklepu na małe zakupki (lody i woda mineralna i arbuza kawałek) i mam nogi tak spuchnie te że szok:szok:
 
Ja jestem w Pepco zawsze jak mam wizyte u lekarza, bo w mojej wsi nie ma...i czesto cos tam kupuje, teraz tez na pewno zajrze, fajnie bo w niedziele mam wizyte a Pepco wtedy tez jest otwarte.Ja ostatnio lubuje sie w mrozonej kawie...super sprawa na upalne dni.Co do słodkosci, mam na nie zachcianki, i to dosc czesto...w koncu jak córcia kaze to matka musi :))))
 
Kinga - nasz synek będzie łasuchem za tatą ;) U nas Pepco niestety w niedzielę jest nieczynne. Nie zaglądam tam często, bo zupełnie mi nie po drodze, ale teraz jest wyprzedaż do 50 procent, więc myślę, że warto :) Szkoda tylko, że mają średnie śpiochy - mam na myśli wygląd. Jak dla chłopczyka to totalna bieda, dużo fajniejsze są na lumpiku :)
 
reklama
Sklepu pepco nie znam w cale w życiu w nim nie byłam choć w Wadowicach jest.No ale w takim miejscu że nie bardzo mi po drodze jak jestem w miescie.
Mnie jakoś specjalnie na słodycze nie ciągnie no chyba że są to lody.Ja w biedronce kupuję rożki po 99 gr i powiem wam że jak za taką cenę są przepyszne.Zawsze mamy ich zapas w zamrażalce
:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry