reklama

Mamy majowe 2009

Confi hihihi
a czyja to fotka? no psiak nad wyraz spokojny i cierpliwy :tak:

choć szczerze powiem że nie przepadam za tą rasą psów :-( nie wiem czy dobrze kojarzę.... ale czy czasem nie uznano je za niebezpieczne?
fotkę dostałam na maila od kolegi... więc nie wiem czyj to psiak :-D
a tu chyba własnie o to chodziło by pokazać jak cierpliwa potrafi być rasa uznana za niebezpieczne :-D:-D:-D
swoją drogą to bullterier ;-)

AgA ło matko...no to nie zazdroszczę ...nasz maluch przyzwyczaja się do czarnych rytmów ...nawet jakbym lubiła to death metalu chyba bym mu nie serwowała :-D
a sąsiad dziś coś wyjątkowo spokojny...oby to nie była cisza przed burzą ;-)

iwona pięknie wyglądasz ...no i narobiłaś mi ochoty na wycieczkę do ZOO...mamy tak blisko...
jednak chyba dopiero z maluszkiem sobie pojedziemy bo jest tam troche kolometrów do zrobienia...nie wiem czy dam radę
 
reklama
aga- wiesz co nam polozna powiedziala ze najwygodniej to w koszulce meza jakiejs starej. I tak sie zastanawiam wlasnie, wprawdzie mam jedna koszule, taka na ramiaczkach, ktorej juz nie uzywam, bo jest taka obcisla teraz a w takiej bawelnianej dluzszej koszulce mogloby byc calkiem symaptycznie ;-)
Nam położna tez tak mówiła ale jedyna koszulkę Męża na straty która mogę wziąć to tak dł. zakrywa pośladki wiec w zasadzie nie za długa. Mam tez koszule nocna dostałam kilka lat temu na ramiaczkach do pół uda tylko ze jest nowiutka, nigdy w niej nie spie bo nie lubie koszul....nie wiem co spakowac...eh... nie wiedziałam ze to takie trudne....
 
ja zrobilam sobie liste , chcesz to ci podsylam moze sie przyda troszke :)
dokumenty
dowód tożsamości
ubezpiecznie legit.
nip pracodawcy
karta ciąży
wyniki
książeczkę zdrowia

dla mamy
koszula do porodu
maszynka jednorazowa
pomadka ochornna
woda mineralna
podkłady poporodowe+ podpaski
majtki jednorazowe
koszule czyste 2 szt.
szlafrokkapcie+ klapki pod prysznic
suszarka
biustonosz
Krem na bolące brodawki bepanthen
przybory toaletowe
ręcznik 2 szt.
telefon
chusteczki nawilżająco odświeżające
ładowarka
tantum rosa saszetki 5 szt.
skarpetki 3 pary
drobne pieniadze
dla maluszka
pieluszki jednorazowe
chusteczki
skarpetki 2 pary
oliwka. Balsamik
ubranko na wyjscie
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry!

Ja poprostu wymieklam! Normalnie, zeby nadrobic to chyba z pol dnia bym siedziala. Przyznaje sie bez bicia, ze wczoraj nadrobilam do 1182, ale jak zobaczylam dzis po powrocie ze sklepu 1201 no to poprostu wymieklam. Poczytalam tylko to co napisalyscie rano i i tak zajelo mi to przynajmniej godzinke :laugh2:

A jak juz sie doczlapalam i zaczynam pisac to tu Wszystkie nagle ida.... :confused2:

Ale przywitac sie musze, bo dlugo mnie nie bylo!:tak:

Weekend mialam hm.... taki byle jaki. Jak cieple kluchy. Wystarczylo, ze maz cos mi powiedzial, to ja w placz.
Poplakalam sie nawet jak mi powiedzial, ze marudze, kiedy nie chcialam jesc jajek na miekko gotowanych 3 min. :laugh2: Bo ja wole troche dluzej je potrzymac, wtedy sa takie pol twarde i nie ma tych glutow obrzydliwych. :tak:
Hiehie... No straszna jestem plaksa. Na szczescie wczoraj bylo juz lepiej. Aczkolwiek dla odmiany mezus sie wczoraj na mnie obrazil. Kazalam mu isc do sasiadow poprawic umowe sprzedazy auta, na to on "A Ty nie mozesz, przeciez zalatwialas to?" Oooooooo tak mnie znerwicowal, ze sie nie odezwalam wcale! Powiedzialam, ze mam w "D" i nawet nie powiedzialam mu o co chodzi tak do konca :wściekła/y:, musial improwizowac. Dopiero dzis napisalam mu sms'a rano zaczynajac od slow "Dzien dobry Jasnie Mezu" :laugh2::rofl2: i juz jest dobrze.

No ale ja widze, ze niedlugo to tu sie posypie dzieciaczkami.

No i widze znow temat torby do szpitala. Ja wlasnie dostalam opierdziel od kolezanki telefonicznie, ze ona przyjedzie i mnie spakuje. :eek::baffled::szok: Bo ja nawet jeszcze tych nieszczesnych podkladow nie kupilam. Moze dzis pojade do jakiejs apteki. Dobrze, ze dla dziecka nie musze brac nic na czas pobytu w szpitalu.
 
aga- szczerze to ja nie mam zadnego specjalnego dla karmiacej mamy, ale za to mam z odpinanymi ramiaczkami takie push up, wiec pewnie wezme ze 2 , moja siostra i kolezanka nie uzywaly tych specjalnych stanikow i jakos nie narzekaly, a jak sie okaze ze jest mi strasznie nie wygodnie to kupie jakis
 
Pisalyscie o spirytusie.... U mnie polozna powiedziala wlasnie tak jak AgA pisala. Kupic zwyklego "setunie" ;-) i rozcienczyc. Co do tych gotowych gazikow LEKO powiedziala, ze raczej ich "nie lubi". Dlaczego nie bardzo pamietam. Musze mniej masla jesc i kielbasy ;-)

No i tak jak piszecie u mnie do porodu mozna isc w dluzszej koszulce meza. Tylko, ze akurat ja to moge mezowi pozyczac niz on mi :-D
 
aga- szczerze to ja nie mam zadnego specjalnego dla karmiacej mamy, ale za to mam z odpinanymi ramiaczkami takie push up, wiec pewnie wezme ze 2 , moja siostra i kolezanka nie uzywaly tych specjalnych stanikow i jakos nie narzekaly, a jak sie okaze ze jest mi strasznie nie wygodnie to kupie jakis

Popieram. Ja kupilam tylko dlatego, ze akrat trafily sie bardzo tanie. No i miekkie calkiem, bez usztywnien. Ja te swoje wlasne "nieciazowe" mam usztywniane, mam duze cycochy, wiec nie moge jak mam taki miekki stanik, a w szpitalu w samej koszuli NAPEWNO NIE BEDE LATAC! Juz to widze.... O matko! Straszny widok. I sobie i odwiedzajacym musze tego zaoszczedzic zakladajac chociaz ten do karmienia :laugh2::rofl2:


Doczytujac Was zgryzlam z paznokci cala odzywke. Musze teraz nadrobic i pomalowac jeszcze raz! :)
 
slonkoonline- wiesz co ja mysle ze do samego porodu bede w koszuli meza, mam jedna taka fajna czerwona smigam w niej po domku czasami ;-), a pozniej jak juz sie odswieze to sie przebiore w normalna koszule bo kupilam jedna nowke i wezme jakas inna na zmiane albo moze i w sumie jakies spodenki z koszula, tak w zasadzie to mysle czy nie wziasc dresow ze soba i juz, wydaje mi sie ze bedzie najwygodniej nawet zeby wyjsc do ludkow na odwiedziny :-D a co do rozmiaru stanika to ja teraz mam 75 c, a wczesniej mialam miseczke b, wiec takiego problemu nie mam, ale bez stanika czuje sie strasznie niekomfortowo, wiec na pewno wezme ;-)
 
reklama
bez stanika czuje sie strasznie niekomfortowo, wiec na pewno wezme ;-)

Ja tez okropnie :tak: Jeszcze wiesz, ja mam naprawde ogrone. Teraz pewnie juz D, bo w te moje starsze staniki "roznoszone" C tak mieszcze sie na styk. :confused2: Moze nie tyle co ogromne, a ciezkie, wiec jak bym chodzila bez stanika, to by mi sie bujaly na prawo i lewo....
A co do pizamki, tez bym wolala, ale nie pozwalaja. Wrecz kaza wietrzyc krocze w wolnych momentach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry