reklama

Mamy majowe 2009

a ja bym chciała, żeby była ruda, ale ja jestem farbowany rudzielec, więc nic z tego... za to wiem, że jak podrośnie to się czepiać przy farbowanieu nie będe:-D
 
reklama
a u mnie ja niebieskie oczy, jasne wlosy proste a maz czarne wlosy, ciemne oczy , ciekawe co wyjdzie z tej mieszanki :-D
U mnie podobnie - ja jestem jasna a mąż ciemny :-D ale zanim dowiemy się jaki dzidziuś będzie..minie trochę czasu. Moja siorka - pamiętam urodziła się z bardzo ciemnymi włoskami a teraz jest blondynką :-)
 
dzieciaczki rodzą się zazwyczaj z niebieskim kolorem oczu a potem w ciągu kilku miesięcy im się kolor zmienia..... nasz Tomuś urodził się z niebieskimi a teraz ma takie jak mąż... a rzęsy to chętnie bym mu odcięła i sobie podoklejała takie długie, czasem mówię moim chłopakom po co im takie długaśne rzęsy....
 
anecik ja wlasnie w moim mezy tak sie rozkochalam przez rzesy ;-)
Julka moze po nim dziedziczyc.... Mam nadzieje, ze nie bede jej za bardzo zazdroscic ich.... Hiehie...
 
tsarina - jeśli chcesz rozjaśnić dziecku troszkę włoski (zafundować naturalny rudy kolor) - to do mycia używaj rumiankowego szamponu.
Na efekt długo nie trzeba czekać. Pamietam jak wujek zrobil mojej ciotce "zadymę" o moją Kuzynkę - w rodzinie nie było rudych osób, a Madzia rudziuchna aż miło.. Zdrada wisiała w powietrzu..
Po zmianie szamponu zaczęły jej ciemnieć włoski :)
 
a mi w sumie obojętne jest jak będzie Mała wyglądała (oboje z mężem mamy ciemne włosy, ja mam zielone oczy, mąż - niebieskie) Oby tylko nosa po mnie nie odziedziczyła!!! hehe ;)
 
W sumie to i mi jest obojetne.... Bo najwazniejsze zeby byla zdrowa. Tylko wiadomo, ze mamusie zawsze chca zeby ich dzieci byly najpiekniejsze na swiecie ;-)
Pomarzyc zawesze mozna.... Hiehie....
Czy u Was tez jest taka paskudna pogoda? Ja to tylko wygladam kiedy lunie deszczysko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry