reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Ostatnio jak widać wiadomości lecą ciurkiem jednego dnia :-) że co wejdę na forum to kolejna majówka rozpakowana :-D

Pomnik - również ode mnie Gratulacje!!!

 
Ostatnia edycja:
ale do cieplej wody boje sie wchodzic bo podobno moze tez przyspieszyc skorcze.jestem pierworodka i troszke zabardzo przezywam ;-)
no to tym bardziej powinnaś zażyć ciepłej kąpieli ;-) :-)
przynajmniej będziesz wiedziała że to JUŻ, no i przyśpieszysz co nie co :tak:
ja wychodzę że lepiej mieć to już za sobą, niż siedzieć i myśleć: to już to czy jeszcze nie? :-p też jestem pierworódka :cool2:

kurde porzygam się zaraz, ale mi nie dobrze :-( :-(
za mocno skakałam na piłce do tych piosenek :baffled: a na kolacje gotuje fasolke szparagowa.... ciekawe czy zjem przez ten ściśnięty żołądek :sorry2:
 
Dziewczyny, a u mnie tak - bylam u gina, mam rozwarcie 2cm i skurcze co 15min (tak bylo wczoraj). Pojechalam na ktg do szpitala, skurcze zniknely, kazali przyjsc za 3h. przez 3h skurcze co 12-15 min, ale po przyjezdzie do szpitala znow zniknely. Rozwarcie wciaz ok 2-3cm wiec wypuscili do domu. Dzis rano odszedl mi czop pozniej mialam kilka skurczy bolesnych i mniej bolesnych a teraz od poludnia cisza. Mala sie rusza ale skurczy nie mam. Jak myslicie kiedy to sie rozkreci? Bo mam malego stresa.
 
barmanka - widzę, że Ty masz podobnie urozmaicone menu jak ja ;-) jak nie coś z kapustą, to z fasolą no i pączki na zawołanie.. U mnie dochodzą jeszcze ruskie - mama klepie je na hasło, hehe (no ale dzięki mnie reszta rodziny przede wszystkim korzysta:-D;-))

chyba powoli będziemy musiały przystopować - bo niedługo nas rozsadzi, hihi..
Ja jutro po raz ostatni robię sobie danie z kapustką (młodą - zasmażaną).. Od soboty - post!
 
pomnik - gratulacje.... sciskam goraco...szybkiego powrotu do zdrowia,,,

dziekuje slicznie dziewczyny ze wam sie podobalo...

confi - doczekasz doczekasz... spokojnie... powodzenia...
 
reklama
Dziewczyny, a u mnie tak - bylam u gina, mam rozwarcie 2cm i skurcze co 15min (tak bylo wczoraj). Pojechalam na ktg do szpitala, skurcze zniknely, kazali przyjsc za 3h. przez 3h skurcze co 12-15 min, ale po przyjezdzie do szpitala znow zniknely. Rozwarcie wciaz ok 2-3cm wiec wypuscili do domu. Dzis rano odszedl mi czop pozniej mialam kilka skurczy bolesnych i mniej bolesnych a teraz od poludnia cisza. Mala sie rusza ale skurczy nie mam. Jak myslicie kiedy to sie rozkreci? Bo mam malego stresa.

anulinka - mam nadzieję, że to będzie dziś/jutro :)) w każdym bądź razie - trzymam za to kciuki :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry