reklama

Mamy majowe 2009

anzoc dzięki kochana, ale ja i tak się wystraszyłam, bo to dziwne takie... mieć wszystko ok a tu nagle niespodzianka!

Witajcie dziewczynki, jak widze grzecznie żadna do rozpakowania się 13-tego się nie wybiera... ja tam lekko przesądna jestem, ale z ta datą mam same dobre skojarzenia- nasze zaręczyny (13 w piatek), moja Mamcia urodziła się też 13 w piatek i dobrze jest!

i wiecie co? w końcu sie chyba troche wyspałam... czas był najwyższy, bo już się do 48 godzin zbliżało, że spać mogłam tylko w nocy 2 godz i koniec...
 
reklama
confi, słonko współczuje Wam takich przygód... takie sytuacje to potrafia człowieka wyprowadzić z równowagi, ale mam nadzieje, że dziś już lepiej!


a moim mottem na dzień dzisiejszy jest:
Mroczki! Mam mroczki przed oczami!!!

uwielbiam!
 
hejka i się witam :-)
mam skurcze, ale nieregularne (zarówno odstępy między, jak i długość trwania), tak więc w sumie od 4 moje spanie reguluje siła i ilośc skurczy. brzuszek twardy jak głaz, na łóżeczku się kurna ciężko przekręcić z boku na bok....:-(

w sumie to ja myślałam że jak jest skurcz to boli cały brzuszek :sorry2: a wcale tak nie jest :-p boli tu na dole, tak jak podczas @.. dziwne uczucie - po 9 miesiącach mieć ból w tej części brzucha :baffled::confused:

a i jeszcze kurcze jakby mi się kości miednicy rozchodziły (takie dziwne uczucie jakby ci się hmmmm cipka "rozjeżdżała" ;-)), nie jest to przyjemne bo nawet kroka przejść nie można ...

no dobrze, lece zrobić sobie kawke i zaraz będę nadrabiać wasze posty
 
Słonko - daj znać jak poszły Ci negocjacje z mężem :tak:

Confi - kurczę, tak mi przykro... A może chcesz się przenieść do innego miasta? ;-) my mamy mieszkanie w Zgierzu (rzut beretem od Łodzi) które wynajmujemy, 3pok plus kuchnia? :-) nie wiem kiedy kończy się umowa dla poprzednich wynajmujących (bo tym się mąż zajmuje), ale zawsze można coś wymyśleć :tak:

ankzoc - jestem, jestem :tak:
 
a ja normalnie się dziś załamałam buuuuu :-( :-(
myślę sobie zmierze się i zważe - być może to ostatni raz. brzuszek mi chyba troszkę opadł, bo cm już nie był centralnie na pępku tylko nad. i co?? 2 cm więcej (116 teraz) jak to możliwe?? :szok: myślałam że jak opada to tych cm powinno być mniej...:sorry2:
no ale nie to było najgorsze....

weszłam na wagę....BŁĄD!! Confi ja to nie wiem jak ci waga może lecieć teraz :sorry2: bo u mnie to zupełnie na odwrót jest - 1,5kg w jeden (1) tydzień!!!!!! jak to możliwe, no jak????:szok: :szok::angry: normalnie w ostatni miesiąc, półtora nadrobiłam cała ciąże :-(
na chwilę obecną mam jakieś 17kg na plusie
dzizussss
a najgorsze jest to że zrzucanie wagi u mnie idzie bardzo opornie :wściekła/y: pamiętam jak przed śłubem walczyłam... dieta, pas neoprenowy, kremik i co dziennie (!!!) aerobik. a przy dzidzi i karmieniu piersią mogę zapomnieć o pójściu na jakiekolwiek ćwiczenia...
 
Brzydulka się skończyła to jestem...
dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia...musimy się uporac z tym złym samopoczuciem..zatruwa nam to całą radość oczekiwania na tego naszego szkrabka...
barmanka79 ja myślę,ze to już , już ....niedługo myślę,ze rozpakujesz się jeszcze przede mna....ja skurcze miałam dopiero dwa...na razie nic...tylko takie uczucie rozpierania o którym piszesz...ciężko mi czasem wstać, bo mam wrażenie ,że mi coś dołem wypadnie ;-)
chętnie bym poszukała nowego mieszkanka ,ale M jest przeciwny...powiedział,że siłą nas nie wezmą .. heh zobaczymy ja to będzie ,ale na pewno miasta nie zmienię choć Twoja oferta brzmi nieźle ;-)

ide sie troszke pomoczyc w wannie...jakos potrzebuje odrobiny odprężenia :tak:


 
barmanka79 poprzednio zleciała a ostanio znów poszlo w góre...nie wiem od czego to zależy....ja po kąpieli tez się zważę i zmierze, zobaczymy co dzis mamy na licznikach. Nie przejmuj się waga , ja mam 20 kg.więc troszkę ci do mnie brakuje ;)
 
reklama
ankzoc - no siedze sobie siedze :sorry2: wczoraj mnie postraszyło, a dziś cisza... :confused:

confi - tak wiedziałam że się nie skusisz na zmianę miasta :-p no ale żeby potem nie było że forumowe dziewczynki nie pomagają ;-)
popatrz na tą stronkę co ci podałam... niestety nie orientuje się w cenach wynajmu jakie są u was, więc nie wiem czy ceny tam podane są atrakcyjne czy nie... ale czasami warto kogoś olać po całości i zrobić po swojemu, nie ma co się honorem unosić.
dzidzia jest najważniejsza i to ona będzie radością twego życia. nie możesz się smutać problemami egzystencjalnymi....
a może to że ona wam tak skacze z tą ceną to jest podyktowane tym co jej synek gada co??
waga - taaaa, kochana wystarczy że jeszcze pochodze 2tyg z brzucholem i cię dogonie :-p :-( :-(
aaaaaaaaaaaaaaaa jak ja nie cierpie wagi aaaaaaaaaaaaa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry