reklama

Mamy majowe 2009

ale mam dzień :baffled: jeszcze się na dobre nie zaczął a ja mam dosyć :-(
jak mnie skurcz złapie to normalnie mam ochotę sobie nie wiem co odgryźć :wściekła/y: taki tępy ból jak przy okresie.... aaaaaaaaaaa.....
oj Marcelek to chyba jedynakiem zostanie :sorry2:

no i właśnie nie potrafię się skupić co do decyzji o tym pasie :-(
znajomi lecą na weekend do Polski, na komunię i myślałam by teściówkę poprosić właśnie o zakup tego pasa i jakiegoś taniego staniczka do karmienia....

agakm z tego co widzę to dla mnie XL jak coś - bo teraz mam 116cm w pasie, ale nie mam pojęcia ile mi ubędzie po porodzie :no:

ankzoc - no ja też się właśnie zastanawiam nad tym dłuższym pasem, bo ja nawet przed porodem miałam zwałki tłuszcze nie tylko na brzuchu ale i nad pasem... i dlatego tak mnie korci ten dłuższy :tak: na allegro znalazłam takie regulowane na haftki. no nic poczytam jeszcze o tym.
 
reklama
patusia44 - no nie zazdroszczę Ci tych przeżyć.. Bidulka :((( A szpital to ja bym chyba zaskarżyła!! kuźwa jak tak może być??
Mój M jak zobaczył - co zabieram do szpitala - zapytał - "czy nie lepiej by im było do nas przyjechać i odebrać poród?" żenada... sterylne warunki? - akurat!!! cholera wie - czym Cię szpital wzbogaci.. ehhh..
Bardzo się cieszę, że jednak najgorsze masz już za sobą, i możesz się nareszcie cieszyć całą rodzinką w domku :))
Fajnie, że się odezwałaś na otwartym - bo wieki Cię tu nie było!!!
Trzymaj się Kochana!!! No i ucałuj Emilkę i Oliwierka ode mnie :))
 
zieeew , pospałam troszkę zanim moi niezawodni sasiedzi nie zaczełi szurać po podłodze jakichś cięzkich rzeczy... nie skonczyli jeszcze tego remontu a ja się zastanawiam czy w tym wcieleniu go skończa....
męczący sa a jeszcze sie nawet nie wprowadzili...heh niezły start. Już ich nie lubię a jeszcze na oczy nie widziałam i pewnie nie tylko ja ...

barmanka79 w sumie to masz rację bo sam mój brzus z zawartościa chyba waży z 5 kilo ;-) okaże się ile wody ile tłuszczu zostanie po wszystkim...ojjjj będzie się działo :-)


aga_k_m nie ma sprawy ;-) troska to moja specjalnośc ... mój M tez czasem wyjeżdża, jak dostaje jakies zlecenia to często jeżdzi do Warszawy albo w okolice Szczecina...a ja chodze i sie martwię no i zawsze mu powtarzam ,ze jak ma gnać na złamania karku to niech lepiej przyjedzie pół godziny później ale cały i zdrowy...ja to w ogole jakies matczyne zapedy czasem mam ;-)
ale to wszystko z miłości :-)
a co do allegro, to czasem zastanawiam sie czy niektórzy tam maja jakies zalążki mózgu czy jeszcze im się nie wykształciły, u Ciebie skróciła nazwe ulicy a u mnie ...wysłałam formularz dostawy z adresem do wysyłki na wyraźne życzenie pani sprzedającej....kupowałam spodnie ciążowe...
a ona co? Wysłałą mi spodnie owszem..na adres z przelewu noszsz kuźwa....:baffled::confused:
gdzie te ludzie mają mózgi? Wywiało chyba . Także rozumiem co przezywasz...

Patusiu Twoja historia skania mnie do mocnego zaciśnięcia nóg i krzyku JA NIE RODZĘ !!!! ale wiadomo ,ze zdarza się to bardzo rzadko i bardzo Ci współczuję ze trafiło się akurat Tobie....nie mniej jednak nagrodę za trud masz:tak: Emileczka jest śliczna i tylko to się liczy

Ankzoc ja mam ten balsam i faktycznie jest on dośc fajny, dobrze napina skórę ... już powolutku zaczynam go stosować...na razie na pupe która chyba najbardziej dostała przez ciążę w kość..zwisła mi troche i trzeba to naprawić ,ale dołączam się do grona osób polecających Pharmaceris :tak:


 
patusia- kochana, kazda z nas po takim meczacym pobycie w szpitalu, wygladalaby na wykonczona i bladziutka, ale spacerki ze szkrabkami zrobia swoje ;-)

confi- no wlasnie w aptece babeczka mi mowila zeby uzywac krem i zawijac sie pasem
 
Confi - nie było by najmniejszego problemu jak by mi dali rodzić naturalnie. Mała była nrmalnych rozmiarów a ja miałam rozwinięta akcję - zamiast relanium mi dawac w nocy mogli na porodówke zabrać a nie czekać do rana - i w te pędy kroić po obchodzie - gdy juz mała miała zaburzenia tetna -a potem te komplikacje eh trzeba miec pecha takiego jak ja - mimo wszystko chwalę sobie szpital i lekarzy- chuchają na zimo a polożne na medal i na sceptyku i na położniczym.
no tak , jak nie urok to sraczka...u nas z kolei jest bardzo duży nacisk na porody naturalne i strasznie zwlekają z decyzją o CC nawet jak jest zagrożenie..to mnie przeraża najbardziej ...nie wiem ile w tym prawdy ale słyszałam ,ze wolą dziecko z Ciebie na siłe wycisnąc niż zrobić cc..:baffled:
mam nadzieje ze to nie jst do konca prawda a tylko jakaś pojedyncza opinia.
Co gorsza inne szpitale nie sa lepsze wcale więc w sumie chyba wybrałam najmniejsze zło..zobaczymy

Dobrze ze to już wszystko za toba i możesz się cieszyć swoimi skarbami ... ja czekam z utęsnkieniem na najmniejszy nawet skurczyk..nawet nie wiecie jak mnie ucieszyły te upławy dziś...o matko świeto narodowe..
ale do M nie dzwoniłam bo zraz by spanikowany przyjechał z pracy :-D
wolę go w domu jak będzie mi naprawd potrzebny a nie teraz , by mnie wkurzac jeszcze
 
ankzoc...ja nie jestem pewna co do tych pasów...tzn nie wątpię w ich działanie ,ale chce spróbowac dojc do siebie bez tego...moja skóra jest tak elastyczna ze wierze iż mi się to uda, ja nie no to wtedy pomyślę o pasie :tak:
na razie nie chce kupowac czegoś co być moze mi sie nie przyda...i tak dośc mam wydatków i problemów finansowych... licze na swoją skóre sportsmenki :-D
zobaczymy czy sie nie przelicze
 
reklama
patusia- jej ale slicznosci ta twoja mala..:) normlanie urocza jest, a co do przezyc to dobrze ze to sie skonczylo wszytsko dobrze, ja tez bede miala cc juz za 8 dni i troche sie boje tego nzieczulenia,, bede miala od pasa w dol.. a ty jakie milas?? i czy bolalo??? wogole gdzie oni je wstrzykuja?? bo slyszalam ze kladzie sie na boczku i wstrzykuja taka dlugasna igla w dolny odcinek kregoslupa.. brrrr...:/

barmanka- ja juz zakupilam nie pas a majtki wyszczuplajace ktore maja taki pas juz wbudowany,, kosztowaly mnie ok 20zl, a rozmiar to kupilam sobie rozmiar mniej wiecej taki sam jak nosilam przed ciaza..:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry