Informacja dla wszystki mamusiek na temat olejku rycynowego, podpytalam dzis na wizycie i dowiedziałam sie , ze kiedys byl stosowany w szpitalu do wywołania porodu, nie stanowi on zadnego zagrozenia dla dzieciatka i mozna go sprobowac, nawet połozna mi powiedziała, ze sama wziela na wywołanie produ jedna lyzeczke i swtwierdziła, ze po godzinie nic sie nie dzieje wiec wziela druga i dostala mocnego rozwolnienia i rodzic, wiec mowila ze lepiej probowac wziasc jedna lyzeczke i czekac!
A teraz wam opiszę moj dzień, po 12 pojechałam na wizyte byly straszne opoznienie, najpierw bylam u połoznej zbadała przez miutke serduszko, wszystko wporzadku, zmierzyła moje cisnienie i tez bylo ok 120/70 , wiec wyszlam i czekalam na swoja kolejke byly takie opoznienie u lekarza, ze czekalam do godziny 15 az weszla, powiedziałam ze mam skurcze, i ze nie zwija mnie z bolu ale mam uderzenia ciepla, bola mnie zebra, piecze caly brzuch na wysokosci zeber i ciezko mi sie oddycha, wiec lekarz mowi to zbadamy na fotelu , zbadal powiedzial ze rozwarcie juz na dobre 4 cm i ze zrobimy ktg, wiec podlaczyli mnie na ktg na 40 minut to byla totalna masakra, malej tetno skakalo do 180 podczas skurczy nie moglam tego sluchac, a skurcze praktycznie byly po 100, ale lekarz powiedzial, zebym poszla do domu, bo skoro jeszcze nie chodze po scianach to on nie bedzie mnie kierowal do szpitala, bo z tamtad mnie odesla do domu. Dziewczyny ja juz nie mam sily naprawde te skurcze mnie dobijaja, a co ja moge poradzic ze nie boli mnie przy tym w krzyzu?? juz jestem tak zdesperowana, ze powiedzialam do meza ze jesli nic sie nie rozkreci przez weekend to w poniedzialek biore ten olejek. wiecie co nie moglam jak malutkiej podczas skurczy tetno dochodzilo do 180 i ciagle ta melodyjka w ktg, ze tetno jest nieprawidlowe. musiałam wam sie wyżalić, ale ja już opadam z sił :-(
przepraszam, ze nie odpisze kazdej z was ale nie mam juz dzis sily, postaram sie nadrobic