krystyna - ja wróciłam do swych kosmetyków sprzed ciąży, czyli tych wszystkich zakazanych ;-) (peelingi, na zmarszczki, maseczki różnorakie). ale nie wiem czy dobrze zrobiłam - po prostu do nich wróciłam i tyle ;-)

tylko że piersi to ja niczym nie smaruję


nawet nie wiem czy można. można????
kokoszka - widzę że u ciebie już lepiej

prawda że człowiek o wiele lepiej się czuje jak dzidzia śpi ładnie w nocy? och jak ja ci zazdroszczę wspólnych wyjść z mężem.. mój mąż pracuje na wieczory, mam go od rana w domu. ale narzekać też nie mogę

pomoże przy zakupach, sprzątaniu domku, ugotuje obiadek - a ja mogę spokojnie zając się dzieckiem i nie stresować się że mam jeszcze tyle do zrobienia :-)
imagination - o ile dobrze pamiętam, ty do W-wy wyemigrowałaś tak? masz tam jakaś rodzinę, znajomych - no wiesz chodzi mi to czy sama siedzisz w domku, czy też masz do kogo przysłowiową gębę otworzyć... a z facetami to różnie jest.. mój też mnie czasem wpienia

najbardziej to wtedy jak mnie nie słucha i nie chce zrobić "po mojemu", robi po swojemu, potem okazuje się że jego pomysł był zły, a mój był dobry, i jak mu potem to wytykam to zawsze robi mi przytyki "a bo ty zawsze musisz być mądrzejsza". ale ja wiem że on specjalne nie chce zrobić "po mojemu" bo potem koledzy się z niego śmieją że baby słucha

tylko czasami pewnych rzeczy sie nie da odkręcić, czy też cofnąć czasu, i albo coś tracimy (przy podejmowaniu błędnych decyzji), albo coś robimy dwa razy dłużej ...
tikanis - twój mąż pewnie nie pracuje w weekendy, albo inne dni, wyślij go na spacer z synkiem i jak wróci to krzyknij do niego "dlaczego tak którko był" ;-)
nina - a to po powrocie z wychowawczego pracodawca może cię zwolnić????
ja się ne znam na prawie, dlatego pytam

ech mimo tego że tutaj macierzyński trwa dłużej niż w Polsce, ja już myślę co będzie potem... starszne przykro rozstać się z synkiem, ale kurcze mamy kredyt do spłacenia i pewne cele osiągnięcia, a z jednej wypłaty to same wiecie jak to jest :-

-(