moniqsan
Fanka BB :)
tikanis
U nas ze spacerami wygląda tak, że jeśli nie chodzimy, to nie chodzimy czasami i 2 dni. Ale jak już wyjdziemy, jak wyszykuję małą, siebie, to szkoda mi wracać szybko i takim sposobem łazimy i łazimy. Mieszkam na Ursynowie w Warszawie. Można tu naprawdę fajnie pochodzić, a jak się znudzi (o co trudno) to wsiadam w metro i jadę gdzieś indziej. Masa parków, ogrodów, zieleni zachęca do takich spacerów.
Wczoraj łaziłam od 11 do 20, dziś od 14 do 21
Rzadko chodzę na spacer krótszy niż 2 godziny 
Teraz jest super pogoda, więc aż się nie chce siedzieć w domu. Poza tym wózek mobilizuje. Kiedyś (bez wózka) w ogóle się nie ruszałam. Smiejemy się z mężem że w ciągu kilku dni zwiedziliśmy więcej Warszawy niż przez 6 lat (tyle tu mieszkamy)
U nas ze spacerami wygląda tak, że jeśli nie chodzimy, to nie chodzimy czasami i 2 dni. Ale jak już wyjdziemy, jak wyszykuję małą, siebie, to szkoda mi wracać szybko i takim sposobem łazimy i łazimy. Mieszkam na Ursynowie w Warszawie. Można tu naprawdę fajnie pochodzić, a jak się znudzi (o co trudno) to wsiadam w metro i jadę gdzieś indziej. Masa parków, ogrodów, zieleni zachęca do takich spacerów.
Wczoraj łaziłam od 11 do 20, dziś od 14 do 21
Rzadko chodzę na spacer krótszy niż 2 godziny 
Teraz jest super pogoda, więc aż się nie chce siedzieć w domu. Poza tym wózek mobilizuje. Kiedyś (bez wózka) w ogóle się nie ruszałam. Smiejemy się z mężem że w ciągu kilku dni zwiedziliśmy więcej Warszawy niż przez 6 lat (tyle tu mieszkamy)
Ostatnia edycja:







. I niestety nie ma znaczenia że często już nóg nie czuję i padam na pysk.


nawet wysikać sie nie ma jak 