reklama

Mamy majowe 2009

I ja się witam w deszczowy czwartek.
Na początek zaległe życzenia dla półroczniaków,buziole.
Barmanko ,witaj .Przegapilaś kilka fajnych akcji.
Mamstud ,dziękuje za przygarnięcia do grona przyjaciół.Bardzo miło mi się zrobiło.Samej jakoś głupio mi się wychylać z taką propozycją(ze względu na staż na forum)
Dzisiaj mam zamiar przewrócić chatę do góry nogami więc czeka mnie ogromne sprzątanie. Będę starała się zaglądać.
 
reklama
Witajcie babeczki.Wczoraj nie zagladalam bo mielismy gosci i tyle do nadrabiania.Nie wiem czy dam rade,bo mlody od ran jeczy.Dziasla spuchniete i czerwone,moglyby juz te zebole wyjsc wreszcie.

Barmanko,witaj.A co do M. i tego ze nie przywiozl Ci prezentu,to sie nie przejmuj nie tylko Twoj tak ma.Moj M. czasem o mnie pamieta ale czesciej nie.Ostatnio zapomnial o moich imieninach,dopiero nasza cora mu przypomniala.Ale prezentu nie dostalam.:-D

Tikanis o matko kiedy te nasze dzieci sie wreszcie uspokoja?Powiem Ci ze z kazdym dniem jest mi coraz ciezej wstac rano z lozka.Jestem tak niewyspana,ze mysle tylko o tym jakby sie tu drzemnac:-DNiestety okazji do tego brak.A co do pracy to masz trudny orzech go zgryzienia.I tak zle i tak nie dobrze.Chociaz z drugiej strony piszesz,ze Maz bedzie mial te dniowki dopiero od stycznia ,to moze cos sie uda do tej pory wymyslec.A nie macie nikogo w rodzinie poza Twoja mama,zeby Wam pomogl pzry Kubusiu?Szkoda bylby rezygnowac z pracy tym bardziej ze dostalas awans jakby nie bylo.Ale jesli rzeczywiscie niczego nie wymyslicie to sie zwolnij.Dziecko najwazniejsze.Mysle ze podejmiesz sluszna decyzje.

Monika 1977 to jak juz przewrocisz swoja chate i posprzatasz to moze wpadnij do mnie i zrob to samo.:-D


Madzia Ty wyspana kobieto,ale Ci dobrze.Fajnie ze Kamilkowi zeszla juz wysypka.

Kurcze,poki co wiecej nie popisze bo musze juz zmykac.Dziec zasnal to trzeba chociaz jakis obiad sklecic.Mam nadzieje ze zagladne pozniej.Milego dnia.:-)
 
Tikanis a jakaś znajoma sąsiadka ktoś z rodziny nie zajmie się dzieckiem te 700 zł mysle że możecie chyab dać na nianie bo będziesz miała dodatkowo pensje z pracy a tak jak odejdziesz to mogą Ci już nie pozwolić wrócić i będzie problem
 
Hej i ja się witam z samego rana. Dziś na moje pobojowisko nie pojechałam, bo właściwie zostało mi do rozpakowania tylko rzeczy z łazienki i takiej wiszącej szafki, która jeszcze nie wisi i nie wiem czy będzie wisiała, bo jakoś przestała mi się podobać. Teść pojechał tam, bo ma mi kaloryfer pomalować i karnisz w dużym pokoju powiesić. A ja przed 16.00 muszę pojechać jeszcze z moim autkiem do mechanika, żeby mi hamulec ręczny naprawił, bo słabo trzyma, a ja bez tego ani rusz...:no::tak:

Tikanis wiesz rozumię Cię, że chcesz wrócić do pracy, bo ja mimo wszystko też się trochę cieszę, że wracam, ale powiem Ci szczerze, że gdybym dostawała 1200 zł tak jak Wy to z całą pewnością siedziałabym z Nataszą w domu przynjmniej przez rok! A jeśli wróciłabyś do pracy to te pieniążki też dostawalibyście? Bo może wróć ewentualnie na pół etatu. I do ludzi trochę wyjdziesz, a i Twojej Mamie byłoby lżej i może te 4-5 godzin dziennie dałaby radę. Buziaki!!!
 
Cześć kobitki.
Pogoda zaczyna się poprawiać:tak::tak::tak:. Wczoraj z M pozwolilismy sobie na filowe szaleństwo i poszłam spać o 2:zawstydzona/y: a o 5.30 pobudka:wściekła/y:. Teraz siedzę jem śniadanko i czytam...mało tego(chyba wolałam juz nadrabiac te kilka stron),starszak w szkole a junior śpi -chwila ciszy.
:-):-):-)Wszystkiego Najlepszego dla Filipka-KM z okazji ukończenia półroczku:-):-):-):-) życzy ciocia z BB i Filipek
Moniqsan-Zastanawiałam się nad tą papryką przepis super ale chyba nie będę robiła nic na ciepło. Spotykamy się wcześnie (16) z powodu naszych maluchów(przyjaciółka ma córeczkę z 18 maja),pierwsze ciacho,torcik, a potem szybciutko coś na ząb.Myslę o dwóch sałatkach(Sałatka makaronowa z czerwoną fasolą i serem feta oraz Pomidorowej sałatce orzo z czosnkową nutą),talerzu zimnych mięs,koreczkach i tartinkach.Do tego dobre winko dla pań,M jucz zrobił zapasy "browara"dla panów:-)
Tikanis-Noto sytuacja się skomplikowała:-(.Szkoda twojego nowego stanowiska ale z drugiej strony pomyśl, kasę będziecie mieć a ty będziesz z Kubusiem.Są chwile w życiu dziecka(pierwsze świadome słowo, pierwszy krok) które się nie powtórzą i zostając w domu będziesz mogła sama to zobaczyć.Ja po urodzeniu Matiego też zarzekałam się, ze po trzech miesiącach do pracy...stanęło na tym ,że dwa lata siedziałam w domu i nie żałuję:tak:.
Przykro mi, że Kubuś tak ci dał w nocy popalić:-( Mam nadzieję, że te nasze dzieciaki wreszcie wrócą na normalne tory i zaczną przesypiać nocki.Rodzice zapytali wczoraj co chce dostać na urodziny...zgadnijcie o co poprosiłam;-)
 
hej dziewczynki, wczoraj nie dałam już rady nic napisać, Młody marudził i co się zalogowałam to musiałam się wylogować.
Monika1977, Moniqsan faktycznie wysypka okazałą się kontynuacją trzydniówki, skonsultowałam się telefonicznie z trzema mamami i na razie jestem spokojna. Do lekarza nie poszłam bo z wysypka wsadzili by nas do izolatki a tam to pewnie Damian by coś złapał, w razie czego przychodnię mam o 5 minut drogi od domu więc jakby mnie coś zaniepokoiło to walę jak w dym . Damiś poza kropkami na ciele ma sie dobrze, jest wesolutki i w2szystko jest w porządku.

Barmanko no witaj kochana w końcu, towarzystwo bez Ciebie jakoś mało chętne do wieczornych posiadówek, moze teraz się coś rozkręci :-p:-D
fajnie ,ze znów jestes z nami :tak:


Tikanis kochana nie łam się...Damian spał pięknie do tej pory , ostatnio tez budzi się po 3-4 razy w nocy ale ja już nie zwracam uwagi na konwenanse i po prostu biorę go do łóżka, w tej sytuacji oboje mamy szanse troszkę pospać. ciskam Cię Mocno, będzie lepiej ... no i ja chyba też bym skorzystała z tego ze ktoś daje Ci kasę i także siedziałabym w domu. Szkoda ze nie moge ...echhh

aaa i dziękuję za słowa uznania dla Damisia, faktycznie bystre z niego dziecko z czego jestem dumna, jak to mama ;-)

martalis pisałaś o tym ,ze Xavcio robi "nie" ...hahaha Damian od wczoraj robi to samo :-D trzepie tą główką tak mocno ze boję się ze ją sobie urwie a ile radochy z tego jest...
Ciekawe co będzie następne :szok::-D

No i wszystkiego najlepszego dla naszego kolejnego półroczniaka .Filipku buziaki od Cioci Confi i Damianka :tak:
 
Dzień dobry Majóweczki.

Filipku - 100 latek! :-)

Barmanko witaj kochana, tak bardzo tęskniłam :-)

tikanis oj, możemy sobie rączki podać, ja tez po nocy czuję się jak po walce bokserskiej, nie wiem czy to się zmieni kiedyś.... A co do pracy - nie rezygnuj tak szybko, przemyśl to jeszcze raz na spokojnie, może akurat Cię olśni jakaś cudowna myśl.

m@dzia gratuluję wyspania i pokonania wysypki!

monika nie za ma co :-) Miło mi, że się zgodziłaś :-)

marzena powodzenia, oj powodzenia... wiem jak to jest poradzić sobie z tym pobojowiskiem, a kuchnia - suuper!

mamamatysia to masz za swoje! :-) A tak serio, życzę Ci żebyś dostała tak prezent jaki sobie wymarzyłaś! :-)

cisowianka ugotuj też coś dla mnie! Nie mam dziś weny...

Confi ależ Damianek zdolny! Od dziś uczę Gabę robić brawo :-)

A Gaba dziś ryczała pół nocy, mam wrażenie, że o na ciągle kupę chce wycisnąć i nie może :-( Pogoda do dupy, humor jeszcze gorszy...
Wczoraj poznałam kandydatkę na nianię do Gaby. Pani tak około 40, w sumie miła, pogadałyśmy. Wracam do pracy od stycznia ale umówiłyśmy się, że do tej pory będzie przychodzić tak 3-4 razy w tygodniu żeby poznać Małą, jej zwyczaje, no i żeby Gaba się do niej przyzwyczaila. Zgodziła się na stawkę jaką jej zaproponowałam. Mam nadzieję, że będzie ok....
Miłego dnia!
 
Witajcie, wczoraj nie mialam czasu zajzec bo w konsekwencji pojechalismy na wies do mojego taty, dziadzius tak sie wruszyl jak zobaczyl wnuka ze prawie sie polakal gdyz dawno sie nie widzieli. Oczywiscie plany byly inne maz mial zajac sie dzieckiem a ja ogarnac w koncu mieszkanie, ale wytrzymal z malym cale 15 minut jak maluch zaczal marudzic stwierdzil ze idziemy do jego mamy to babcia ponosi az sie wscieklam na niego :wściekła/y: i kategorycznie powiedzialam nie, wiec pojechalismy do mojego taty. Wczesniej wpadlismy na chwilke do tesciowej sie przywitac, ktora oczywiscie sie obrazila ze nie zostajemy u niej i chciala abysmy malego jej zostawili a sami pojechali co za kobieta:wściekła/y: nie zgodzilam sie i powiedzialam ze dziadek dawno wnuka nie widzial i bardzo jut pewnie sie stesknil i by sie zaplakal jak bysmy sami przyjechali bez malego, na co ona z wyrzutem ze ona to moze tesknic za malym i wogle.... kurde ta kobieta widzi go prawie codziennie:wściekła/y: az mnie cos trafia teraz to wogle nie bede jej odwiedzac moze w tedy poczuje co to tesknota .....
Najgorsze jest to ze moj maz chce sie do niej wprowadzic, teraz mieszkamy u mojej mamy i maly malutki pokoik raptem 9m2 tam mamy pokoj ponad 20m2. Tylko ze bede musiala dzielic lazienke i kuchnie z tesciowa, a ta kobieta nie jest ugodowa, ona raczej sadzi ze racje ma tylko ona,az mi sie dzis plakac z tego powodu chce :-( nie mam pojecia jak ja znia przezyje ......

mamamatysia ja wczoraj tez uzadzilam wieczor filmowy i zanelam dzis na fotelu u dentysty ale bylo mi glupio :szok:

Reszte odpisze poniej bo maly sie obudzil ......
 
reklama
Czesc dziewczyny. wiem ze ten temat byl juz gdzies poruszany ale nie moge go znalesc. chodzi o foteliki do samochodu. moj juz wyrosl z tego malego i musze mu kupic nowy, ale nie wiem jaki. chcialabym taki z regulacja oparcia i niezbyt twardy bo jak bedziemy jechac do PL to troche czasu w nim spedzi. prosze poradzcie mi jaki jest najlepszy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry