• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Jak wysprzątasz u siebie wpadnij do nie:-D

Jak Ty u mnie pozmywasz:-p


i znów mam prośbę, zawsze robię piernik na Święta, w tym roku chciali mnie wygryźć, ale się nie dałam. U znajomej jadłam piernika jakby truflowego. Ciężki, soczysty i mocno czekoladowy. Macie może przepis na takowego?

Ja zawsze robiłam piernik kętrzyński (jak na katarzynki) tylko, że dodawałam wiśnie lub aronię z kompotu. I zachciało mi się odmiany
 
dobra - doczytałam (na 3 razy)..

Roxy - całe szczeście, że nikomu nic się nie stało. Te Mikolajki napewno będą zapamietane i wspominane Nadii przez długie lata..

Tsarino - ojjejjj - biedna Iza.. I Wy Rodzice - chore dziecko w domu to nie lada bezradność (nie wiadomo jak ulżyć w cierpieniu... ) - życze Wam szybkiego powrotu do zdroweczka

Aga km, rozsmieszył mnie wczoraj Twój post.Opakowania były ładniejsze od prezentow-dobre:-D

no tak... podostawała cuda - bajery.. a Ona bardziej była zainteresowana kolorowymi opakowaniami i foliami - ehhh

Marzenko, mamamatysiu - kurcze... ja zawsze staram sie ugryźć w język przy takich sytuacjach... Nie chcę kłótni z Rodzicami niesfornych dzieciaków... Tymbardziej, że Oni na swoim terytorium to "myślenie" mają włączone - a u obcych OFF na wszystko:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.
A ja juz wystarczająco znajomych mojego M "odstraszyłam" poprzez antypatie do płci żeńskiej (nie żebym się uważala za nie wiadomo jaką...ale no sorry - albo jakieś kurw..szony, albo wielce mądre/głupie, albo totalnie bezmyślne te panny)

Ci sami byli u nas tydzień po narodzeniu Jagodzi - ich Mała ciągle próbowała zagłaskać mi dziecko (a wiadomo jak z delikatnością zazdrosnego dzieciaka), ładowała nam się do łóżka z buciorami (bo Rodzice zapomnieli o kapciach dla niej, a na boso nie chcieli jej puścić, bo wiadomo - takie dziecko ma motor w dupie i wszedzie go pełno - no i jeszcze zaziębi się, albo pobrudzi rajstopki:wściekła/y:), no i powyciągała mi kocyki Jagody na podłoge i ubierała miśki ... Nosz - wszystko do prania!!!
 
I ja się witam.:-):-)
Najpierw życzonka. STO LAT DLA NATASZKI I GUCIA!!!!!!:-):-):-):-):-):-)

ńie było mnie wczoraj bo z Mają jakiś sajgon mamy od 2 dni!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::no::no: może to te nieszczęsne pierwsze zęby. Marudna jest niemiłosiernie, sypia po 20 minut i się wybudza choć widać że jest zmęczona. do tego biegunki. och ale to marudzenie - no sajgon!!!!! wczoraj zasnęła dopiero o 23:15!!!!!!:szok::szok::szok::szok::szok:

A Madziu, możemy sobie rękę podać z tym wstawaniem naszych pociech:dry::dry::dry:. U mnie dokładnie to samo - wszystko dookoła jest tylko po to żeby wstawać.!!! a już łóżko w środku nocy - bezwzględnie!!!!:cool::cool::cool::eek::eek::eek::eek::confused2::confused2::confused2::confused2:

A ja wczoraj zasypiając myślałam o Tikanis. Ma naprawdę ciężko z tym niespaniem Kubusia. I ja to bym już szukała jakiejś rady, pomocy. No bo tak się nie da. Ja nie wiem jak ona wytrzymuje. To niemożliwe żeby nic się z tym nie dało zrobić.:no::no::no:
A Tikanis, myślałaś żeby Kubusia do innego pokoju wynieść? U mnie to pomogło.
 
Witajcie Kochane:happy:

Miało mnie być, bo mam kontrolę i wyjeżdżam zaraz po niej, ale pan z PIP-u chciał jakis wydruk z komputera:confused2:, więc jak tu do was nie zajrzeć?:laugh2::laugh2:

Przede wszystkim:


Marzenko i Nataszko
Malinko i Guciu

wszystkiego najlepszego dla Was z okazji ukończenia 7 miesięcy:-). Samych najpiękniejszych chwil razem:-):-):-).

Tsarina
duuuużo zdrówka dla Izy - i sił dla Ciebie.


Dobra, spadam, żeby się Pan nie zdenerwował, że coś za dużo przy kompie kombinuję:-):rofl2::rofl2::rofl2:.

Pa,do środy
 
reklama
Dzień dobry Majóweczki!

Gucio, Nataszko 100 lat!! Rośnijcie zdrowo :-)

tsarina oj, nie zazdroszczę, wiem co to znaczy chore dziecko w domu, wytrwałości życzę i ucałuj Izę Mirkę od cioci mamstud

tikanis ja też często myślę o Tobie, gdy Gaba budzi się po raz kolejny w nocy, mam nadzieję, że to przeżyjemy!!

Aga_k_m nie wiedziałaś, że w prezentach najlepsze są opakowania?! :-)

Kurde, nie wiem co jeszcze miałam napisać....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry