reklama

Mamy majowe 2009

W teorii (i w kodeksie) jest tak, że nie można zakłócać spokoju sąsiadom nie tylko po 22:00, ale w ogóle, cały dzień. Wiem, bo raz nie chcieliśmy przyjąć mandatu za naszym zdaniem spokojną imprezę (sami kulturalni ludzie, winko ... może koncert DVD trochę za głośno zagraliśmy :sorry:), no i musiałam jechać do Grodzkiego na sprawę :crazy::wściekła/y::growl: Poczytałam wtedy co nieco i teraz wiem co robić z sąsiadem który napie.... wieczorami wiertarką... tylko że my tacy nie jesteśmy :no2:
Chyba muszę sobie poczytać. Ale to już na jutro zostawię, bo ten .... o 21:58 przestał wiercić!
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry