aga_k_m
maj '09 - Jagódkowa mama
Nina2003 -fajnie,że się odezwałaś. Przykro mi z powodu tej pracy w innm banku...
Ale bardziej przykro mi z powodu Juleczka i jego ciągłych pobudek... Sama przerabiam ciężkie usypianie (w sumie to nocny tryb Jagody), ale mam tyle szczescia, że jak uśnie to nie muszę w nocy cudować z nią
m&m's - co sie dzieje?? jakaś swiateczna deprecha Cię dopadla??
no i szukanie fotek Joli... Oplacalo się prawda?? Pod koniec ciąży wyglądała.. po prostu nieprawdopodobnie - Ona taka drobniusia i ten piękny gigantyczny brzuszek
Ale bardziej przykro mi z powodu Juleczka i jego ciągłych pobudek... Sama przerabiam ciężkie usypianie (w sumie to nocny tryb Jagody), ale mam tyle szczescia, że jak uśnie to nie muszę w nocy cudować z nią
m&m's - co sie dzieje?? jakaś swiateczna deprecha Cię dopadla??
no i szukanie fotek Joli... Oplacalo się prawda?? Pod koniec ciąży wyglądała.. po prostu nieprawdopodobnie - Ona taka drobniusia i ten piękny gigantyczny brzuszek


(nie krzyczcie na mnie... ostatnio wczesniej takie sprawy zalatwiałyśmy...ale przez tą poranną pobudkę padla mi po 19:00 i nie mogę jej dobudzić:-( - nawet zastanawiam się czy nie odpuścić dzisiaj tej kąpieli
a Ty masz pewnie świeżutkie bułeczki, drożdżóweczki, pączusie... no nie?