reklama

Mamy majowe 2009

Cytat:
Napisał monika1977
WspóIczuje tym dziewczyną,ktore pracuja.


Czy tu nie powinno byc napisane,, dziewczynom''.
Cofam sie w rozwoju siedząc w domu.

Mamstud, to jest dobry pomysI. Dużo o nim czytaIam i piszą ,że daje rezuItaty.Wytrzymasz bez Gaby tyIe dni?
 
reklama
i ja dołączam do was mi też nie ma kto się dziećmi zająć teściowie pracują i tak jesteśmy skazani tylko na siebie a byłam raz w kinie od urodzenia Filisia z siostrą M musiał zostać z dziećmi ,ale tak z M to bym się wybrała ach :-(

Ja też z domu raz wybyłam :sorry:
Ale tylko dlatego że byłam zła na M. Po wieczornym karmieniu Lilianki, ubrałam się, nie powiedziałam nic M i pojechałam autem do Jeffsa (znajomi dzwonili wcześniej że się wybierają). Za sprawą happy hour wypiłam podwójną Margaritę co mi dobrze zrobiło (to były pierwsze alkoholowe podrywy po porodzie) i wróciłam około 1 w nocy (koleżanka abstynentka mnie przywiozła), auto zostało na parkingu pod knajpą (wróciłam po nie metrem z Lilianką na drugi dzień). No i mimo że sam fakt nie powinien mi się dobrze kojarzyć, to wspominam ten wieczór naprawdę super :sorry:
 
moniko tak, powinno być dziewczynom :-) Wiesz, teraz wydaje mi się, że wytrzymam ale jak to "wyjdzie w praniu" to nie wiem..... Zamierzam wyjechać do Kołobrzegu, stąd mam 180km więc nawet w razie poważnego kryzysu nie dam rady przyjechać do Małej
 
eh... muszę się Wam pożalić.... Już dwa tygodnie zmagam się z odstawianiem Gaby od cycka i nie mam praktycznie żadnych efektów :-( Wpadłam na szaloną myśl (a propos tematu tęsknoty...) - wziąć Andrzejka i wyjechać na 3-4 dni, zostawiając Gabę w domu z tatą i babcią, co Wy o tym myślicie??
Hmmmm.Zawsze to jakieś wyjście.Ale nie możesz zniknąć za daleko żeby w razie prawdziwej histerii być w miarę blisko:sorry:
 
marzenka oj, dobrze, że problemy zaczęły się rozwiązywać! Na pewno dasz radę, kto jak nie Ty?? :-)

moniqsan no no no, nie znałam Cię od tej strony! Schlałaś się jako matka karmiąca, porzuciłaś auto.... :-)

mamamatysia witaj!
 
eh... muszę się Wam pożalić.... Już dwa tygodnie zmagam się z odstawianiem Gaby od cycka i nie mam praktycznie żadnych efektów :-( Wpadłam na szaloną myśl (a propos tematu tęsknoty...) - wziąć Andrzejka i wyjechać na 3-4 dni, zostawiając Gabę w domu z tatą i babcią, co Wy o tym myślicie??
pamiętam oglądałam kiedyś program właśnie o odstawieniu dzieci od piersi i to był jeden z przykładów na powodzenie zaprzestania karmienia, ale ja nie wiem czy bym się na to zdobyła ,ja na szczęście stopniowo oduczałam cyca i mi się udało , ale jeżeli to będzie jedyny możliwy sposób w waszym przypadku i M się na to zgodzi to dlaczego nie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry