reklama

Mamy majowe 2009

Cytat:
Napisał monika1977
WspóIczuje tym dziewczyną,ktore pracuja.


Czy tu nie powinno byc napisane,, dziewczynom''.
Cofam sie w rozwoju siedząc w domu.

Powinno, nie chciałam pisać, żebyś nie potwierdziła kolejny raz teorii przemądrzałości :-p:-p:-p :wink::wink::wink:



Mamstud, potrzebujesz odstawienia Gaby?
jeśli tak, to możliwe że zdecydowałabym się na taki krok.
Wyrzutów sumienia nie powinnaś mieć. Zobacz, jesteś jedną z niewielu mam które nadal karmią piersią i chyba jedyną karmiącą dziecko skazowe :tak:
 
reklama
kasiu to powiedz mi jak mam stopniowo oduczać od cyca?! Ja chyba tego nie potrafię.... Gaba nie toleruje żadnych butelek, kubków... W dzień karmię ją piersią dwa razy - pozostałe posiłki dostaje łyżeczką, za to w nocy jest masakra! Karmię co godzinę, nawet częściej, Gaba traktuje mnie jak smoczek, nie wyobrażam sobie, że w nocy mam ją karmić łyżeczką...

A skąd mam wiedzieć czy ona budzi się do cycka - czyli do mnie, czy dlatego, że jest głodna? Jak to sprawdzić?
naprawdę nie wiem co ci poradzić ja sobie założyłam że będę karmić 6 miesięcy dlatego piszę stopniowo bo zaczęłam po skończeniu 4 miesiąca jak zaczoł dostawać inne jedzonko i stopniowo zastępowałam cyca w dzień, natomiast w nocy był tylko cyc potem doszła bytla po kąpieli a w nocy nadal cyc dopiero przed samym 6 miesiącem była butla w nocy a cyc raz dziennie ale u nas nie było problemu z butlą więc dlatego może dla was będzie dobre wyjechać,tylko ty musisz być tego pewna jestem z tobą
 
ja przestałam popijać bo Gaba zamiast spać coraz lepiej, śpi coraz gorzej.... i nie mogę sobie pozwolić już na żadną przyjemność :-(:-(:-(
Mam nadzieję, że jednak Gaba wróci na właściwe tory i zasiądziemy niedługo z .........w dłoni i wzniesiemy wspólnie toast;-).
Jeśli nie możesz nic mocniejszego to zapraszam na mandarynki z Włoch ,prosto z drzewa.
Zjadamy hurtowo bo powoli zaczynają mięknąć,a mieliśmy nadzieję, że dotrwają do świat :-(:-(:-(
 
a ja 4 stycznia idę do pracy i wiecie co, nawet się cieszę.... Właśnie dlatego, że wyjdę z domu, sama! bez dzieci!
Będę pracować dwa dni od 9 do 16, trzeci dzień od 9 do 13, myślę, że to tak akurat
 
a ja uspilam kubusia ok. 21 , ma katar wiec juz sie boje nocki... i tak mam te nocki ciulate a teaz jeszcze katar dzis chyba nie wiem bede zapalkami se oczy popierac.. ehh oby jednak nie sprawdizly sie moje obawy,,,
wsadz mu poduche pod materac bedzie miaI wyzej gIowe i bedzie Iepiej.Ja przy katarze stosuje oIejek oIbas-super sprawa.Jak zapcha sie nochaI to daje do powąchania prosto z buteIki -rada mojego pediatry.
 
moniqsan o ile na początku karmienie sprawiało mi bardzo dużo przyjemności i byłam z tego powodu mega dumna, tak teraz zaczyna mnie to frustrować.... Chyba właśnie dlatego, że tak wiele od tak dawna muszę sobie odmawiać... Czuję się taka uwiązana... Gdy zbliża się wieczór chce mi się płakać bo wiem, że noc będzie koszmarem, ja śpię z piersią na wierzchu bo nawet nie opłaca mi się jej chować!
 
moniqsan no no no, nie znałam Cię od tej strony! Schlałaś się jako matka karmiąca, porzuciłaś auto.... :-)

Chyba musiałam :sorry: A na pewno bardzo potrzebowałam :rolleyes2:
Ale zaraz zaraz, ja dziś jestem już po 3 kieliszkach nalewki i jednym żywcu (następny czeka w kolejce) ... i dalej karmię :zawstydzona/y:

Ej, a gdzie jest Confi, aga też by już mogła się z nowym przewodem pojawić :tak:
 
Mam nadzieję, że jednak Gaba wróci na właściwe tory i zasiądziemy niedługo z .........w dłoni i wzniesiemy wspólnie toast;-).
Jeśli nie możesz nic mocniejszego to zapraszam na mandarynki z Włoch ,prosto z drzewa.
Zjadamy hurtowo bo powoli zaczynają mięknąć,a mieliśmy nadzieję, że dotrwają do świat :-(:-(:-(
nie mogę mandarynek jeść :-(:-( bo karmię.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry