reklama

Mamy majowe 2009

A ja po dzisiejszym dniu padam....naprawde....moje dziewczyny uknuly sobie plan "zniszczenia mamusi" albo doprowadzenia do bialej goraczki....:szok::szok::szok:

Noc byla tragiczna ....tym razem Ameli obudzila sie wyspana o 4.30.....dodam ze ja sie polozylam okolo pierwszej bo z mezem sobie posiedzielismy...
Za zadne skarby nie chciala spac..nawet u nas w lozku plakala, lezaczek tez byl beeee, w koncu okolo 6stej usnela bo ja caly czas bujalam....no ale wczesniej oczywiscie zdazyla swoim placzem Alicje obudzic....no i nastapila wymiana....:no::no::no:

W dzien nie bylo lepiej.....boziu jakone takie dalej beda to chyba nie wytrzymam....poprostu wariatkowo mi grozi.....:no::no::no:......
Ja chceeeee do ludzi, choc na pare godzin.....:-(:-(:-(:-(

Teraz sie zbuntowaly i nie spia...za to maja swietna zabawe z tata....:szok::szok::szok:
Jolu kochanie oj nie wiem jak Cie pocieszyc tylko moge sie domyslac jak ci jest ciezko...kurcze ale one sa starsze z dnia na dzien i zobaczysz bedzie coraz lepiej...:-):-):-)
a do ludzi to ja chce ale sama bez dzieci:-D:-D:-D
poszalec po sklepach i jakas kosmetyczke odwiedzic oj przydalo by sie...:tak::tak::tak:
glowa do gory kochana;-);-)
 
reklama
Jolu kochana no masz niewesoło:-(:-(:-(.Nie masz możliwości zostawienia dziewczynek z M i wyskoczenia na godzinkę np na samotny spacer?
Akumulatory troszkę podładujesz i wrócisz do domu szczęśliwsza.A możne mały wypad do fryzjera lub kosmetyczki(nawet szybka regulacja brwi i henna odstresowuje;-))
 
reklama
ja się zaopatrzyłam przed świętami bo coś czułam że będzie foch na męża:-p:-p:-p ale już mi coś za plecami gada że mogła bym z nim film obejrzeć a nie calu czas na bb :-D:-D:-D idę się wykąpać, później zajrzę :cool2::rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry