reklama

Mamy majowe 2009

reklama
witam sie kobitki:-):-):-)
jestem i ja po 2 dniach czytania ale jakos nie mialam weny:baffled:

a dzis jestem wsciekla na TESCIOWA:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: wredne i beszczelne babsko....:wściekła/y:
nie to ze zmarl jej ojciec w grudniu... i powinna miec zalobe... to lata jak nastka...
to sylwester to teraz walentyny... w dupie nie moja matka wiec niech lata ale obiecala ze bedzie siedziec z dziecmi w sobote 13... bo my bedziemy w PL i umowilismy sie ze znajomymi ze razem idziemy na party...i juz zaplacilismy a teraz nie wiemy co robic bo ona tez chce isc....:no:
ale mnie wpienila:wściekła/y:

To wiśnia:tak:
 
Wiecie, żałuję, że mnie wczoraj tu nie było..... Ale się uśmiałam czytając Was! :-)


Mamstud, witaj
Nie było Cię, ale przynajmniej mogłaś sobie poczytać. Dobrze że dowody pozostały :-D
I wiedz że myślałam o Tobie podczas tej całej akcji :tak:


.
Moniq , wpadnij do nas na pogawędkę:-D

No przeca wpadłam :cool2:
Tylko co ja poradzę że zawsze za wami w tyle jestem?
Poza tym Ty chcesz się pewnie ze mnie pośmiać ... :-p:-p:-p
 
opisałam to na innym wątku ale zaraz odnajdę i przekleję posta

moniqsan witaj! I dziękuję, że o mnie pomyślałaś w okolicach 2000 posta :-)
oduczyłam Gabę od jedzenia w nocy właśnie, w dzień, gdy nie jestem w pracy daję jej cycusia tak często jak chce :biggrin2: Podjęłam taką decyzję właśnie w powodów, o których piszesz. Gaba też nie tolerowała butelek, a smoczka uspokajacza w ogóle nie używamy:no:
Cała idea odzwyczajenia od karmienia nocnego polega na tym żeby w nocy nie podawać nic! Nam się nie udało i Gaba dostaje w nocy czasem troszkę soczku z butelki bo przy okazji tej akcji nauczyła się ją obsługiwać;-)
Nie jest to proste... Ja wyniosłam się z sypialni i M walczył z Gabą kilka nocy, na początku było okropnie, tragicznie, masakrycznie.... Trzeba znieść płacz, szloch, wycie, u nas nawet wymioty i po prostu nie podawać cycka i już. W naszym przypadku wystarczył tydzień;-) I dziś w nocy np Gaba obudziła się 3 razy na pogłaskanie i zasnęła! Biorąc pod uwagę, że wcześniej budziła się kilkanaście razy, a w końcu lądowała u nas w łóżku i spałam z cyckiem na wierzchu to jest naprawdę świetnie:tak:
 
witam sie kobitki:-):-):-)
jestem i ja po 2 dniach czytania ale jakos nie mialam weny:baffled:

a dzis jestem wsciekla na TESCIOWA:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: wredne i beszczelne babsko....:wściekła/y:
nie to ze zmarl jej ojciec w grudniu... i powinna miec zalobe... to lata jak nastka...
to sylwester to teraz walentyny... w dupie nie moja matka wiec niech lata ale obiecala ze bedzie siedziec z dziecmi w sobote 13... bo my bedziemy w PL i umowilismy sie ze znajomymi ze razem idziemy na party...i juz zaplacilismy a teraz nie wiemy co robic bo ona tez chce isc....:no:
ale mnie wpienila:wściekła/y:


Nie masz kuzynki Iub koIezanki? Dasz 200pIn to posiedzą bez probIemu.
Kupiłaś sukienkę na waIentynki?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry