reklama

Mamy majowe 2009

reklama
całe życie miałam bardzo niskie ciśnienie, tylko w sytuacjach stresowych mi sie podnosi. Ale nigdy żaden lekarz mi na moje ciś nic nie dał. Mówiłam o tym gin i on tez nie uważał żeby to jakoś szczególnie przeszkadzało w czasie ciąży.
Napewno lepiej mieć podrecznikowe, ale nie każdy może:-)
 
kasica212.Nie masz powodu do niepokoju.Ja tez mam bardzo niskie ciśnienie,ostatnio 96/50:szok: Polożna powiedziała mi,że niskie ciśnienie nie stanowi zagrożenia dla dzidzi,powoduje jedynie złe samopoczucie u mamy.Podobno lepsze niskie niż wysokie:tak:
 
nadrobila troszke zaleglosci:-)

Liliann- przede wszystkim witam cie serdecznie i na pewno cieszysz sie juz ze jestes z coreczkami i mezem:-)

Justyna_0, misza- Gratuluję ruchów dzidziusia:-)

Imagination- strasznie mi przykro ten tekst z tlumaczeniem sie mamie to bylo straszne jak dorosly facet moze cos takiego powiedziec wydaje mi sie duzo gorsze niz to ze jeszcze nie dociera do niego ze bedzie ojcem bo to akurat normalne:-), moj m jest kochany od zawsze i nigdy chyba nie mial problemow z utaleniem priorytetow ale dopiero przy pierwszym usg z Martusia byl aly poruszony ze widzi dzidzie i ze ona sie rusza!!!! to bylo nawet zabawne i mial lzy w oczach, a wcale chetnie nie chcial isc bo bal sie ze moze bedzie przeszkadzac i w sumie mozna to bylo roznie zinterpretowac, ale kolejne zawsze chcial ze mna isc a teraz to juz normalne przy drugiej ciazy:-D, witanie sie z dzieciakami i dopiero ja:-)

Okruszku-usmialam sie z twojego malucha:-)

no i ja tez musze napisac o mojej tesciowej i szczerze jeszcze ie przeczytalam o takiej sytuacji jak jest u mnie:-) bardzo dziwna a mianowicie moj tesc nie lubi mojej amy a co za tym idzie ciagle cos kladzie mojej tesciowej do glowy ze np moja mama cos powiedziala albo zle spojrzala na moja tesciowa (oczywiscie to nie jest prawda) i ostatni w lipcu moja tesciowa obrazila sie na moja mame i wszystko odbilo sie na mnie od tamtej pory pierwszy raz rozmawialysmy pod koniec listopada:tak:, i niby miedzy mna i tesciowa jest poprawna nic porozumienia a maci tesc:confused:, do tej pory nie moge tego zajarzyc o co chodzi, staramy sie oboje z mezem trzymac poprawne stosunki z moja mama i jego rodzicami i tyle:-p, dodam ze widzieli sie wszyscy razem raz przed naszym slubem drugi raz na slubie, trzeci na roczku Marty, a czwart raz w naszym nowym mieszkaniu przelotem, i wlasnie wtedy moja tesciowa nagle sie obrazila na moja mame i wyszla bez slowa, bo moja mama zle na nia spojrala wedlug mojej tesciowej:happy2:, jestesmy razem 5,5roku:-)

ja jutro mam usg ja ktos fajnie napisal silna rupa majowek idzie na wizyte:-) ja mamo 9.30 wiec kokoszka podobnie jak ty:-) idziemy cala rodzinka :-D i juz nie moge sie doczekac bedzie usg pobranie krwi, moczu, i badanie z polozna:-), a kolejne bede miala juz u siebie w przychodni co dwa tyg, tylko jeszcze krew w 30tyg takze u nas robi sie badanie krwi 3razy

pozdrawiam
 
aneteczka w ciąży to i czasem lepiej mieć za niskie i będzie nam skakać do tego podręcznikowego niż ma być za wysokie

mamy już drzewko dziś kupiliśmy i coś czuje, ze najdalej jutro jak jeszcze nie dziś wieczorem ubierzemy ;-)
Mój wrócił od lekarza z antybiotykiem i nakazem leżenia do niedzieli ma początki zapalenia oskrzeli mam nadzieje, że nie złapie co zdaje się mało realne :-(
 
no i ja tez musze napisac o mojej tesciowej i szczerze jeszcze ie przeczytalam o takiej sytuacji jak jest u mnie:-) bardzo dziwna a mianowicie moj tesc nie lubi mojej amy a co za tym idzie ciagle cos kladzie mojej tesciowej do glowy ze np moja mama cos powiedziala albo zle spojrzala na moja tesciowa (oczywiscie to nie jest prawda) i ostatni w lipcu moja tesciowa obrazila sie na moja mame i wszystko odbilo sie na mnie od tamtej pory pierwszy raz rozmawialysmy pod koniec listopada:tak:, i niby miedzy mna i tesciowa jest poprawna nic porozumienia a maci tesc:confused:, do tej pory nie moge tego zajarzyc o co chodzi, staramy sie oboje z mezem trzymac poprawne stosunki z moja mama i jego rodzicami i tyle:-p, dodam ze widzieli sie wszyscy razem raz przed naszym slubem drugi raz na slubie, trzeci na roczku Marty, a czwart raz w naszym nowym mieszkaniu przelotem, i wlasnie wtedy moja tesciowa nagle sie obrazila na moja mame i wyszla bez slowa, bo moja mama zle na nia spojrala wedlug mojej tesciowej:happy2:, jestesmy razem 5,5roku:-)

ja jutro mam usg ja ktos fajnie napisal silna rupa majowek idzie na wizyte:-) ja mamo 9.30 wiec kokoszka podobnie jak ty:-) idziemy cala rodzinka :-D i juz nie moge sie doczekac bedzie usg pobranie krwi, moczu, i badanie z polozna:-), a kolejne bede miala juz u siebie w przychodni co dwa tyg, tylko jeszcze krew w 30tyg takze u nas robi sie badanie krwi 3razy

pozdrawiam
Faktycznie dziwna sprawa z Twoimi teściami... Moi teście też nie przepadają za moją mamą (jest dużo młodsza od nich i ma zupełnie inny stył życia, wysławiania się itd) ale podczas spotkań (choć są baaardzo rzadkie...) zachowują sie poprawnie... no może pomijając fakt, że rok temu w Wigilie nie złożyli mojej mamie życzeń imieninowych (obchodzi imieniny w Wigilie) podczas gdy wszytscy na około to robili...

Kasica212, uważaj na siebie! Mam nadzieje ze żadne świństwo Ciebie nie dopadnie!:no: A mąż pewnie zdąży się wykurować do świąt...Życzę mu dużo zdrowia!:tak::tak::tak:
Co do ciśnienia to może dzisiejsza pogoda tak na Ciebie wpłynęła...
 
reklama
ja dziś byłam na zakupach i spotkała mnie bardzo miła sytuacja

stałam w kolejce po karpie ( moja babcia sobie zażyczyła dwa żywe ) raptem może z 4-5 osób więc stwierdziłam, że nie będę się prosić tylko poczekam. Po czym pani przed mną stwierdziła, że co ja staje w kolejce, to ja jej na to że jest mała kolejka to postoje nie będę się prosić. To ona na cały głos "Ta pani jest w ciąży i kupi jako pierwsza" :zawstydzona/y:;-), ale mi się miło zrobiło, jeszcze dobrzy ludzie są na świecie idąc do kasy też patrzyłam, aby było najmniej ludzi a tu patrze kasa z pierwszeństwem dla inwalidów i ciężarnych, byłam druga gdzie do innych kas wielkie kolejki i zamiast w sklepie być około 2 godzin byłam nie całą godzinkę :-) tylko później naczekałam się na M. bo z kolegą autem przyjeżdżał aby drzewko kupić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry