• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Moniq ,dobrze gotuje.:tak:Pewnie teraz cos przetrąca. Moniq ,wrzuć fotę:-D

Aga ma jakąs nową podopieczną i pewnie wbija jej rozum do głowy.Pisała,ze jakis cięzki przypadek dostała.
 
m&m's to mów o tej nocce, o której mówić nie chcesz :-)

Maja się źle czuła, wyraźnie bolał ją brzuszek, od czasu do czasu jakiś bączek poszedł, ale strasznie się męczyła. i okłady robiliśmy i masaże i herbatki i wodę, nic nie pomagało.
Tylko noszenie na rączkach i to tylko u mamy. serio!!!! 3 godziny ją nosiłam. Wkońcu mocniej przysnęła to mogłam nią usiąść tak oprzeć się na łóżku,i spała na mnie w takiej pozycji. a ja dziś pleców ani karku nie czuję, a właściwei to czuje bardziej niż bym chciala. :dry::dry: masakra!!
najgorsze było to że było po niej widać że jest zmęczona, wykończona, oczka miała takie zamulone, ale widać było że nie może spać bo je coś dokucza. ech
ale około 4 zrobiła "dwójkę" :-p:-p i normalnie zasnęła u siebi i już do 7:30 był git.:baffled::baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry