Witajcie Dziewczyny! Mam trochę zaległości w czytaniu bo od piatku u mnie przygotowania świąteczne
Maja33, Gratuluję Ci z całego serca zdrowego Maluszka! Cieszę się bardzo że wszytko jest w porządku... no a z tą płcią jak ktoś tu już napisał w zasadzie każda z nas nie może być jej do końca pewna
Paula7, Kokoszka, gratuluję Wam Dziewczynek!!!!

Cieszę się razem z Wami!
Mama_Bartusia, Tobie gratuluje chłopca, chociaż myślę, że może się nie trzeba tak bardzo nastwiać...Mi też lekarz powiedział, że szykuje się chłopiec no ale jak niewyraźnie widać to jeszcze coś się może zmienić ;-)
Rosea, ciesze się że Twoje Maleństwo jest zdrowe! Ja też jeszcze nie czuję ruchów... fajnie że jest ktoś jeszcze kto ma taką sytuacje ;-) bo myślałam że na naszym forum zostałam osamotniona ;-) na pewno niedługo i my poczujemy kopniaczki! Czego Tobie i sobie życzę na Święta!

;-)
Misza, jeśli księgowa ma termin złożenia dokumantów do zusu za grudzień do 20 stycznia to moja pewnie złoży je 21.01 najwcześniej

No ale może jakoś to przeżyje... zobaczymy.... liczę jeszcze po cichu że może za te pierwsze 2 tyg grunia mi coś zapłaci

Co do Sylwestra to faktycznie niemiła niespodzianka Cie spotkała :-( Macie wobec tego jakieś inne plany??
My w tym roku chyba zostaniemy sami w domku :-( Wszyscy znajomi na jakiś imprezach a ja do żadnego klubu się nie nadaję... Myślałam, ze może do kina na taką `imprezę` się wybierzemy ale niestety zapomniałam ile mamy na koncie
Mela, gratuluje zdrowego Dzieciątka!! Ty dbaj o siebie koniecznie!
Sara1983, gratuluję zdrowego Maluszka! Oby tak dalej!


Sheeppy, Kochana trzymaj się ciepło! Mam nadzieje że lot bedzie spokojny i nie bedziesz myslala o zadnych katastrofach! Odpocznij podczas wyjazdu i nabierz dużo siły! No i oczywiście potem wracaj do nas szybko!

A jesli dorwiesz gdzies komputer to koniecznie sie odezwij! Wszytkiego dobrego! I Wesołych Świąt! :-)
Kasica212, ja leżałam kilka razy w szpitalu na Szaserów. Mimo iż jest to szpital wojskowy. Takie podziały na wojskową kasę chorych już chyba zostały zniesione...Najważniejsze jest aby miec jakiegoś lekarza ktory moze kierowac do tego szpitala... A tak swoja droga to jest tam oddział położniczy? Bo wydawało mi się że już go zamkneli? Kiedys byl na pewno bo moj brat sie tam rodził ;-)
Princesstopic, Kochana, nie wiem co się dzieje ale trzymam mocno za Ciebie kciuki aby Twoja sytuacja szybko się unormowała. Bądz dzielna!