Confi
Mamusia Damianka :)
mam nadzieje ze nie mnie to zapamietasz a Marcinowi ja tylko go wsypałamhahahaha
i tak to zapamiętam...
ja mam cały ten tydzien do tylu z dietka... a dzisiaj chyba mam wstręt do tych wszystkich rzeczy, którymi się zajadalam przez tydzien... ani tortillka mnie nie pociąga... ani chlebek... baaa - nawet zupy mi sie nie chce jesć. Rano zjadlam pare drożdżoweczek do kawy..i koniec.
Od jutra powrot do musztry żarciowej![]()

ale spoko...nie jest to reakcja negatywna;-)
a co do diety to jakoś o dziwo popełniam tylko bardzo drobne grzeszki poza tym staram się trzymac fason...nie znam na razie wyników bo się nie ważę...boję się


pa Aniu,miłego dnia:--
-(skończył się mecz, m sra już ogniem, maja marudzi i tym miłym akcetem się pożegnam :-
-
-( pewnie do jutra
nieeee non stop...mamy przerwy na jedzenieJa też wysłałam esemesa do Mmatysia... póki co cisza... pewnie znowu ma szlaban:--
-(
a Wy dwie to pewnie nonstop do siebie wydzwaniacie
Ankzoc - do jutra***

czemu Mmatysia ma szlaban? Kto jej dał szlaban, mąż???

Mi też nie odpisała


:-()

Bo mam juz tak zagracone nasze mieszkanko, ze ... po prostu ręce opadają.