aga_k_m
maj '09 - Jagódkowa mama
a jeszcze Ameli strasznie bije Ale....zabiera jej wszystko z raczek a jak ta sie do niej zbliza to juz wiadomo ze dostanie po glowie....no i caly czas tylko ryk...a juz nie daj Boze zeby obie akurat w drzwi "wchodzily"...we dwie sie nie mieszcza a niestety zawsze pchaja sie wszedzie razem.....wiec jak same widzicie mam ubaw po pachy od samego rana...![]()
hahahhaha - wyobraziłam sobie te akcje... Achhh ta Amelka



Boziu - co z ta Twoją Tesciową znowu... Na żywca bylo jeszcze gorzej???

ale M mi na szczęście w odpowiednim momencie wydłużył). Zrobiono mi pedicure i zabieg na twarz, jutro idę ma masaż ciała i manicure (ze swoimi połamanymi i popękanymi paznokciami :-( ... karmienie zaczyna się na stanie moich włosów i paznokci coraz bardziej odznaczać)
. Do mnie czasem wpadnie mama czy siostra i mam chwile oddechu a ty na obczyźnie .Szacun kobietko
) 
??
!!! ale jakoś spokojna jestem o twoje zorganizowanie 