Jestem...teściowa była i nie mogłam pisać bo to głupio
A teraz wchodze na forum i co widze:-):-):-)
Dziękujemy bardzo...kochane jesteście
muuuaaaaa:-)
Dla Marzenki podwójne muuuaaaaa,muuuuaaaaaa:-)
Hej,nie musi Wam być głupio,no co Wy
;-):-) Nadinka nie ma swojego bociana w rozpakowanych bo za pózno doszłyśmy
Barmanko podaje dane....sorki że tak pózno
Roxy córka Nadia
9 maja godz.16:20
SN
Waga 2500g
Długość 51cm
Dziękuje:-)
Nino....przykro mi z powodu Twojej babci...zdrówka życze. I mam nadzieje że tate przyjmą do szpitala i ustawią jakieś leczenie
Zresztą cholercia co to ma znaczyć że nie chcą przyjąć...przecież wszyscy płacą składki
Powiem Wam że sama czasem nie mogę ogarnąć tego bałaganu w Służbie Zdrowia

Z tą pizzą to niezły numer
Monika...ciesze się że u Ciebie troszke lepiej,pewnie nie przejmuj się wszystkim,niech inni się pomartwią
Aneteczko...dziękuje:-) Z tym imieniem to mój P wymyślił...oglądał film i tam była taka ładna dziewczyna Nadia...i nie było odwrotu,mnie też się podoba

A teraz wchodze na forum i co widze:-):-):-)
Dziękujemy bardzo...kochane jesteście
muuuaaaaa:-)Dla Marzenki podwójne muuuaaaaa,muuuuaaaaaa:-)
Hej,nie musi Wam być głupio,no co Wy
;-):-) Nadinka nie ma swojego bociana w rozpakowanych bo za pózno doszłyśmy
Barmanko podaje dane....sorki że tak pózno
Roxy córka Nadia
9 maja godz.16:20
SN
Waga 2500g
Długość 51cm
Dziękuje:-)
Nino....przykro mi z powodu Twojej babci...zdrówka życze. I mam nadzieje że tate przyjmą do szpitala i ustawią jakieś leczenie
Zresztą cholercia co to ma znaczyć że nie chcą przyjąć...przecież wszyscy płacą składki
Powiem Wam że sama czasem nie mogę ogarnąć tego bałaganu w Służbie Zdrowia


Z tą pizzą to niezły numer

Monika...ciesze się że u Ciebie troszke lepiej,pewnie nie przejmuj się wszystkim,niech inni się pomartwią

Aneteczko...dziękuje:-) Z tym imieniem to mój P wymyślił...oglądał film i tam była taka ładna dziewczyna Nadia...i nie było odwrotu,mnie też się podoba

oj ręce mi opadają co do Niki ,a mało tego chyba jakiś kryzys z m,coś zadużo tych cichych dni:-( A w Niki to niewiem co wstąpiło nigdy się aż tak nie zachowywała
dokazuje na maxa
a teraz śpi ,tak mamie dopiekała ,że wkońcu padła ze zmę czenia.


:-)
kocham go nad życie, ale czasami to wrrrrr