reklama

Mamy majowe 2009

Też tak mam że jak już ja zorbie to mi nie smakuję nie ma to jakoś ktos się pofatyguje :P

No właśnie, to wtedy zawsze lepiej smakuje!! ech...

u mnie dzień baaaaardzo leniwie mija. Nic mi się nie chce, zaliczylam już drzemkę, teraz wcinam truskawi ze śmietaną i zastanawiam się czy się wezmę w garść żeby wyjsć na dwór...

a Wy co robicie??
 
reklama
mhmmm - truskawki ze śmietaną - zjadłabym....

no ja też mam jakiś taki leniwy dzionek... obiadu nie musiałam całego robic... sprzątnęłam 2 razy pokój ("przed", i "po" jajecznicy Jagodzi), i... w sumie mój czas kręci się wokół marudera (dzisiaj temp. już nie ma.. ale z rak mi nie schodzi), moją mamą i garażem (mój M z Tatą naprawiają nasze autko):happy2:

za to jutro szykuje sie dzien na pełnych obrotach - zakupy, obiad, wyjazd do babci (bedziemy robiły suszone pomidorki)


co do AgI - nieoficjalnie wiem z pewnych źródeł...że miała dziś spędzać dzionek z Zofikiem, Damisiem i Confi. Także czekamy na jej powrót :happy:
 
Witam.
Ja też dzisiaj leniwa jestem,żeby nie konieczność załatwienia spraw to bym pewno noska nie wynurzyła;-).
A na obiadek też się nie siliłam ...mam dobrą sąsiadkę.. co obdarowała mnie cukinią,i dzisiaj była smażona :tak:,a resztę wczoraj dałam do słoików:-).
Madziu jak Kamilek dzisiaj??
Aga Jaga jednak się męczy z choróbskiem:-(,i pomyśleć że dopiero jesień się zaczyna:baffled:.I dziękuję za fotki;-):-).
Marta i ja lubię jak mi ktoś obiadek podaję ,dlatego co niedziela do T na niego chodzę.....a co w niedzielę muszę choć odpocząć:-D.
 
Ostatnia edycja:
Helloooo:-)

Mama Niki....śliczny ten pokoik Nikolki,taki kolorowy...typowy pokój małej księżniczki:tak:

Mamstud...a no nie kupiłam ani jednej pary a to dlatego że posta przeczytałam jak juz wróciłam:-p;-) ale nic straconego bo ja tez prawie nic nie kupiłam i bede musiała jeszcze raz sie wybrać:tak::-) Także spoko.....:-D
Achhh kochana widze że pięknie poszalałaś wczoraj...lecz się lecz a jak bedzie juz dobrze to na nastepna imrezkę:tak:;-)

Aga...u mnie też wszyscy smarkają tylko nie ja-na razie. Dobija mnie to że Nadina zasmarkana a na szczepienia miałyśmy iść:wściekła/y:
Zdrówka dla Jagodzianki:-)

M@dzi@...dla Kamilka tez zdróweczka:tak:

Co do gotowania to ja za tym nie przepadam ale ostatnio się sprężam żeby młodej cos zrobić...ale generalnie to też wolę mieć podane:sorry2:;-)

Miłego wieczorku:-)
 
Witam dziewczyny
Trochę sie dzis spóxniłam ale w pracy młyn ledwie sie wyrabiałam, potem jak miałam troche luzu to dopadł mnie okropny ból zołądka, w sumie nie pamietam kiedy ostatnio bolał mnie tak żołądek:/ a wszystko przez małą gruszkę.
mamstud Gratuluje angażu:-) Obyś była tak zadowolona z pracy ja teraz jestes:-) Co do Andrzejka, to widzę że poważna sprawa, ale puki nie ma ostatecznej diagnozy to można mieć nadzieję:-) Ja tez jeżdże z moim Kacprem do szpitala przewaznie raz w miesiacu czasem sie zdarza ze 2-3 i dla mnie to uciążliwe... ba... dla mnie i dla niego katorgą był tydzien spedzony w szpitalu, a wy jak wnioskuje macie takich wizyt wiecej i jeszcze was czekają... Szczerze wspołczuje
agakm co do sanepidu ja to wyczytałam w jednym z wywiadów z kobieta, która utworzyła taki klub, jednak tak jak piszę mogą to byc informacje przedawnione, ale o ile mi wiadomo łatwiej jest otworzyć żłobek niz przedszkole, nie tylko pod aspektami żywieniowymi ale i edukacyjnymi. No bo bądć co bądź maluchy rządzą sie innymi prawami:-)
mama Ninki :-) stwierdziłam że jesli gdzies jest deficyt żłobków to tylko i wyłącznie u nas czyli na Podkarpaciu:-) widać się myliłam:-) to tak pół żartem oczywiście:-) Piekny pokoik urządziliscie córci bardzo mi sie podoba
madzia oby to na ząbki było:-) i ciesze sie ze żłobek został zaakceptowany, co do tych kilku łez to na pewno łzy radosci:-p:-) bo mamusia przyszła

edit agakm
własnie sobie przypomniałam ze jesli chodziło o wyżywienie to ona zamawiała catering i dla tego nie musiała sie martwic o sanepid
 
Ostatnia edycja:
Hellooo:-)

Ja jestem,gotuje rosołek mojemu zasmarkanemu dziecku...chyba dzisiaj posiedzimy w domu:baffled: nie chcę żeby mi się rozłożyła....

A co Ty Emenemsie nudzisz sie???;-)
 
Cześć Kobietki
Odzywam sie bo zostałam wywołana do tablicy :tak: M&m's:-)
Fakt pisałam tutaj chyba jeszcze w lipcu? A potem to już zeszło.
Dziś poczytam co u Was i odpisze:tak:
A nie było mnie dlatego ze od połowy czerwca kupowaliśmy działkę rekreacyjna i załatwianie formalności, kredytu i samego kupna działki zajęło nam ponad 2 m-ce. W ostateczności akt notarialny podpisany 30 sierpnia i działka nasza.
Ale nie ma się z czego cieszyć bo teraz to dopiero będą:szok::wściekła/y: schody

GRATULACJE!!!! dla Ciebie Marto:tak:, zdrówka dla Mamy i Fasolka...trzymam kciuki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry