Witam dziewczyny
Trochę sie dzis spóxniłam ale w pracy młyn ledwie sie wyrabiałam, potem jak miałam troche luzu to dopadł mnie okropny ból zołądka, w sumie nie pamietam kiedy ostatnio bolał mnie tak żołądek:/ a wszystko przez małą gruszkę.
mamstud Gratuluje angażu:-) Obyś była tak zadowolona z pracy ja teraz jestes:-) Co do Andrzejka, to widzę że poważna sprawa, ale puki nie ma ostatecznej diagnozy to można mieć nadzieję:-) Ja tez jeżdże z moim Kacprem do szpitala przewaznie raz w miesiacu czasem sie zdarza ze 2-3 i dla mnie to uciążliwe... ba... dla mnie i dla niego katorgą był tydzien spedzony w szpitalu, a wy jak wnioskuje macie takich wizyt wiecej i jeszcze was czekają... Szczerze wspołczuje
agakm co do sanepidu ja to wyczytałam w jednym z wywiadów z kobieta, która utworzyła taki klub, jednak tak jak piszę mogą to byc informacje przedawnione, ale o ile mi wiadomo łatwiej jest otworzyć żłobek niz przedszkole, nie tylko pod aspektami żywieniowymi ale i edukacyjnymi. No bo bądć co bądź maluchy rządzą sie innymi prawami:-)
mama Ninki :-) stwierdziłam że jesli gdzies jest deficyt żłobków to tylko i wyłącznie u nas czyli na Podkarpaciu:-) widać się myliłam:-) to tak pół żartem oczywiście:-) Piekny pokoik urządziliscie córci bardzo mi sie podoba
madzia oby to na ząbki było:-) i ciesze sie ze żłobek został zaakceptowany, co do tych kilku łez to na pewno łzy radosci

:-) bo mamusia przyszła
edit agakm własnie sobie przypomniałam ze jesli chodziło o wyżywienie to ona zamawiała catering i dla tego nie musiała sie martwic o sanepid