Witajcie Dziewczeta! Ostatnio nie odzywałam sie na tym wątku bo miałam spadek formy i kiepski humor ale teraz juz sie troche pozbierałam do kupy i jest lepiej

Poszłam do fryzjera i na manicure a to zawsze pomaga ;-)
Co do płci to faktycznie można sie pogubić! U mnie też na początku (w 12 tyg) lekarz powiedział, ze jest chłopiec - zrobił nawet fotę siusiakia

A potem w 21 tyg okazało sie że inny lekarz widzi dziewczynkę

No a ostatnio w 25 tyg ten lekarz co widział chłopca też zoabaczył dziewczynkę i tez zrobił zdjęcie tego co ma między nogami


Tak wiec mam teraz dwie fotki - narządów męskich i damskich

Ciekawa jestem co sie wobec tego urodzi

Niby bardziej wiarygodne są ostatnie wyniki niż te z 12 tyg bo ponoć wtedy płeć jeszcze nie jest dobrze wykształcona i chłopcy i dziewczynki wyglądają podobnie

no ale cały czas mi chodzi po głowie czy gdzies się ten siusiak nie ukrył
Ale będą jaja jak sie jednak synek urodzi bo ja już radośnie kupuję różowe ciuchy

Miałam kupowac uniwersalne ale nie mogłam sie powstrzymać... pewnie dlatego że sama lubie różowy kolor ;-)
A co do smakołyków to ja podobnie jak
Velvet ostatnio jem tony brukselki! Na słodycze też mam cały czas ochotę ale staram sie stopować...
