• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Co do USG to gdyby było szkodliwe na pewno by nam go nie robili, albo informowali o ewentualnych zagrożeniach itp.

Nie słyszałam aby te badania kiedys komuś (jakiemus maleństwu) zaszkodziły :)
Więc wg. mnie beż żdanych oporów powinnas iść
I pamiętaj że faceci to wzrokowcy :)
mój mąz jak widzi to dopiero "wierzy" że tam w brzuszku jest jakis człowieczek i cieszy sie jak dziecko :)
 
Przepraszam, ze jestem takim natretem, ale co sadzicie o tym USG? Bo w zasadzie ja nie slyszalam o szkodliwosci. Nie chce tez przesadzic i przewazac moimi osobistymi zachciewankami nad zdrowie dziecka.


slonkoonline - z tym usg jest tak jak z alkoholem w trakcie ciąży... Są lekarze, którzy uważają, że jest to badanie niezbędne podczas każdej kontroli aby określic czy wszystko w porządku (i tak ja już miałam do dnia dzisiejszego 7, w tym 1 3D/4D, które trwało godzinę, a tak pozostałe trwają zawsze ok. 10 minut - moja gin zawsze dokładnie bada moje baby). Inni lekarze starają się ograniczać jak mogą badania usg... W miejscowości w ktorej pracuję - wykonuje się 3 usg przez całą ciążę. Ponoć groźniejsze były kiedyś te aparaty do osłuchiwania serduszka dziecka niż usg...
 
O tych 3 badaniach w ciagu ciazy to tez slyszalam. Ze to jest taka norma i ze tyle musi byc zrobionych. Ostatnio pisalam prace o ultradzwiekach i nie bylo to zbyt szkodliwe. Ogolnie szkodliwe sa te ktore wywoluja wysokie drgania. A przy ultrasonografach ryzyko jest podobno ograniczone min.
 
poza tym kiedyś czytałam tablicę informacyjną u lekarza, który robil mi usg 3d/4d, że zalecane jest aby zrobić badania przesiewowe (w tym było nagranie filmiku 4D z badania) w 18-22 tc, i później w 32 tc...
Ja mam filmik z 21 tc - i wszystko było rewelacyjnie widoczne (poza płcią - bo moje dziecko to wstydzioszek od początku w tych sprawach...)
 
ankzoc - o kurcze to nie masz zbyt wesoło :-( a lekarz nie zaproponował ci czegoś innego z racji twego brzuszka? nie wiem może jakaś ziołowa inhalacja na gerdełko? wiem to nie żadne leki, ale zawsze jakąś ulgę może by przyniosły.. życzę powrotu do zdrówka :tak:

iwona - mam nadzieje że siara mi pocieknie (hmmm jak to brzmi ;-)), bo bardzo chciałabym piersią karmić :tak:

slonkoonline - jeśli tylko masz możliwość i chęć to powinnaś zrobić to usg :-) my brzuchatki zasługuje na chwilę przyjemności i rozrywki w tyk szczewgólnych 9-ciu miesiącach :-)

aga - nie przejmuj się mężem!! a najlepiej po szkole rodzenia (bo czytałam wcześniej że postanowiłaś iść nanią :tak:) umów się z koleżanką na gorącą czekoladkę :-) takie spotkanie cię odpręży, zobaczysz. a drugi sposób na chandre to ..... zakupki :tak: :-D bedzie dobrze nie martw sie
 
barmanka - przekonałas mnie tymi zakupkami... pogoda jest do d... ale od czego jest allegro;-) właśnie weszłam na stronke sprzedającego poleconego przez akunię (już wcześniej wpisałam go do ulubionych - a teraz wertuję jego 49 stron z wystawionymi przedmiotami)
 
reklama
ankzoc - może pojedź szybciej do tego lekarza. 100 km w jedną stronkę może jakoś wytrzymasz (wierzę, że tak :) ) a szybciej będziesz wiedziała co i jak z Twoją krtanią. Szkoda Twego bólu, niedyspozycji no i Maleństwa. Trzymaj się Kochana:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry