a ja jestem po wczorajszej wizycie u gina ... i radośnie oznajmiam, że moja szyjka się zatrzymała

jest nadal krótka ale stoi w miejscu !!!hura...
już wczoraj chciałam się pochwalć ale uznałam ,że dziś będzie na TO lepszy dzień ...
misza- masz rację z tym masowaniem brzucha... ja teraz wystrzegam się czegokolwiek co mogłoby wywołać skurcze :-(...choć i tak brzuchol mi twardnieje... Lekarz powiedział, że mam upatrą macicę, która nie chce się rozciągać i walczy tak podobno się zdarza u drobnych i szczupłych kobiet...
iwona100na- z tego co piszesz o swoich wynikach obciążenia glukozą to mieścisz się w normie "po" i prawie w normie 'przed'

i to jest najważniejsze !!! kiedyś pisałyśmy o tym, że normy nie są podawane dla kobiet w ciąży... dlatego czasem pomimo niby złych wyników badań nasi lekarze mówią, że są one OK

myślę, że nie ma powodu martwić sięna zapas...
akunia- ciężko jest jak smutne wspomnienia wracają. Wiem, że o niektórych wydarzeniach trudno i niemożliwe jest zapomnieć ...dlatego trzymam kciuki aby z roku na rok wracały one z coraz mniejszym ładunkiem smutku...
i Tobie
Lilian też życzę aby najmocniejszy smutek był już za Tobą i aby z każdym dniem było coraz więcej uśmiechu na Twojej buzi