reklama

Mamy z Austrii

Czesc dziewczyny,
Ooo nasza Vici sie odezwala:-D
W poniedzialek bylismy w ambasadzie zalatwic paszport. To byla tragedia.
Stracilismy ok 5 godzin. Zeby zlozyc wniosek i zrobic oplate trzeba isc do 3 okienek, ale panie maja do dyspozycji jeden komputer. Pani ktora pisze na komputerze ma tempo zolwia. Takze wrocilismy do domu wsciekli, zmeczeni i glodni jak wilki.
Dobrze, ze Laurynia byla grzeczna;-)
Na moje bole plecow mam sie zglosic po skierowanie na fizykoterapie. Wedlug poloznej moje miesnie brzucha sa nieaktywne po cesarce i przydalby mi sie masaz z akupunktura. Oczywiscie u niej za jedyne 65 euro:szok:
Zmykam do malej, bo juz sie denerwuje, ze lezy sama
 
reklama
mb kurcze a my jak skladalismy to tak szybko bylo i tylko w jednym okienku lacznie z oplata , rozwydrzyli sie teraz i na 10 metrach kwadratowych biegac kaza - wspolczuje
Po miesiacu twoje miesnie maja prawo byc slabe nieaktywne a nawet rozdwojone , nie przejmuj sie , martw sie po pol roku nie teraz
Kaski szukaja polozne wszedzie tak jak ja mialam niecofajaca sie macice czy jakos tak i ze cwiczeniami wszystko sie uda zrobic a po 8 miesiacach zrobilo sie samo bez oplat ;) dodatkowych

Mo j synek dzis w przedszkolu a ja kombinuje co za zwierzaka kupic sobie i dzieciom , wiem ze zadnego kota czy psa , swinki bo brudaski tez nie chce , fredka odpada bo gryzie hihi , reszta do przemyslenia
 
Hej witam Juz ozdrowialam a na dzieciaki szczesliwie nic sie nie przenioslo.Jak powiedziec dwulatce zeby chodzila po mieszkaniu a nie biegala??Testowanie mojej cierpliwosci ciag dalszy.Za to maly spokojniutki-anioleczek. Pomalu wycofuje sie z karmienia piersia ,licze ze do konca roku juz sobie odpuszcze. Kathinka czyzby te fotki w suwaczku to z wtorku z Hedenplatzu byly?My tez tam bylismy.To jakie jeszcze zwierzaki masz do wyboru ? Poziomeczka jak sie wypad za Wieden udal? Mb-1 wspolczuje bolu plecow i tego zalatwiania. Vici ,dobrze cie znow poczytac,co to za urwanie glowy macie w tej pracy? Moj synek dzis konczy 5 miesiecy a w czwartek za tydzien nasza panna 2 latka.Ale to leci............
 
Czesc dziewczyny!!!
Kathinka Podziwiam heroicznosci zwierzatko, jeszcze jeden brudasek.
Mi narazie wystarczaja moje dwa i tak za nimi nie nadazam.:cool:
Beabea Nie dosc ze malenstwo trzeba nosic to jeszcze te bole.
Laura sliczne imie tez tak chcialam dac na, ale niestety moja siostra juz zajela:wściekła/y:.

Ingusia spi, wczoraj sie narobilam pierogow tak ze dzis mam obiad z glowy:-)
tylko prania robie i mam zamiar dzis wyprasowac a jutro to reszte juz napewno
przed wyjazdem do Pl.
Zalatwilismy rejstracje i ubezbieczenie i jedziemy dzis po samochod hurrrrra:-D:-D:-D.
Pozdrawiam Sle buziaki i udanego Swieta Zmarlych bo pewnie juz nie zagladne jutro pakowanie itp. itd.
 
:sorry:Przepraszam beabea pomylilam cie z mb1:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Pamieci to doskonalej do nikow ja nie mam.
A co do 2 latki nie mam zielonego pojecia ja staram sie byc stanowcza
ale normalne ze nie zawsze sie da choc na3 letnia Nicole nie narzekam.
Przy mnie aniolek, jak przyjdzie mama diabelek i skad sie to bierze?!?!?!?!?!
A czas to leci okrutnie nie dawno Inga taka kruszynka a tu juz 7,5 miecha za nia
no i juz chodzi przy meblach!!!!
 
dziewczyny! napisalam do was dlugasnego posta, siedzialam nad nim chyba z pol godz...
i nagle wcisnelam zly guzik i wszystko mi sie skasowalo..........:angry::no::wściekła/y::crazy:

chyba domyslacie sie, ze nie mam teraz sily na pisanie tego samego.....

dobrej nocki!
 
Czesc dziewczyny,
Kathinka zwierzatko wybrane?
Beabea jak tam sprawa z podla sasiadka?
Poziomeczka jak wyjazdy sie udaly?
U mnie bol plecow sie troche uspokoil, takze zaczynam fizykoterapie. Mam nadzieje, ze uda mi sie umowic tak, zeby maz byl w domu, a jak nie to ciekawe czy Laura bedzie grzeczna:-D. Echh to sa wlasnie minusy mieszkania z dala od rodzinki.
 
czesc dziewczyny!
po wczorajszym wkurzeniu sie na skasowanego posta powracam:-)

mb_1, dobrze, ze juz lepiej z twoimi plecami! a na fizykoterapie koniecznie idz. Ja wlasnie przed chwila tez dzwonilam do ortopedy ale ma dzis zamkniete, musze jutro zadzwonic koniecznie i sie umowic, bo tez juz wymiekam!

a od przedwczoraj boli mnie jakby zoladek ale z lewego boku... dziwne... co jest po lewej stronie? watroba? nie znam sie....:-p

ach tak, tak to jest jak sie rodzinki nie ma. Ja, gdyby nie moja tesciowa, nie skonczylabym studiow i nie mialabym czasu na fryzjera, zakupy, na nic!

Kathinka, podziwiam za chec zwierzatka. Ja jestem uczulona na wszystko siersciowate tak wiec moja Maja bedzie miala male pole manewru, hihihi. :-D Mam nadzieje, ze zolwia albo rybek nei bedzie chciala miec.

franiu, twoja Inga to naprawde agentka, szybka jest z tym chodzeniem i siadaniem. Moja Maja miesiac mlodsza a jeszcze nie siedzi. Ale to chyba twoja Inga bardziej sie pospieszyla niz moja Majcia opozniona, co? Chyba nie powinnam miec powodu do zmartwien, ze jeszcze nie siedzi.... Doswiadczone mamuski??

co do obywatelstwa, to moja Majcia jest "kasztanka", wiec nie musialam ustkuteczniac wycieczek do pl ambasady... Niby moge jej zrobic podwojne ale sama nie wiem. My sie stad raczej nie wyprowadzimy do pl a placic tylko za paszporty co kilka lat....

A mamuski starszych dzieci, jak wy to robilyscie z niemieckim? czy wasze dzieci nie przezyly szoku idac do przedszkola, szkoly? bo chyba nie znaly niemieckiego? Moj maz jest dwojezyczny, wiec teoretycznie moglby z Maja rozmawiac po niem. ale to troche sztucznie, bo my rozmawiamy po polsku juz zawsze. Maja idzie do zlobka jak bedzie miala rok i 8 m-cy..... I co tu zrobic?

w termie w Loipersdorfie bylo super, Majcia pluskala sie w wodzie, tatus kupil jej kolko do plywania i lezala sobie na nim i dryfowala w wirlpoolu i nic sobie nie robila z tego, ze lecialy jej babelki powietrza. Jak stara baba :-D
swietnie bylo.
 
poziomeczka: to chyba jelitka ;-), teraz wsrod znajomych pelno chorych (grypa zoladkowa jelitowa)... , mnie przez ponad miesiac bolalo (raz okolo pepka, raz nizej) i tylko raz wymiotowalam :eek:, potem maz skarzyl sie na podobne objawy...., ale lepiej sprawdz u lekarza.

mb_1: dobrze, ze idziesz na fizykoterapie -maz na pewno poradzi sobie z Laura, a tobie troche odpoczynku na pewno sie przyda. :tak:

Pozdrawiam pozostale dziewczynki... musze leciec, bo zmykamy do Wiednia po dlugim weekendzie w Eggenburgu... a w niedziele juz wyjazd do Torunia!!!!! Yupi je je!!!! :-D A co do staranek: maz zaczyna wlasnie lykac tabletki... wiec znow jest duuuuza szansa :tak:
 
reklama
happy to moze tak tym razem sie uda :) wyjazdy rozjazdy nie bedziecie myslec i sie trafi :) trzymam kciukaski

poziomeczka u mnie syn poszedl z paroma slowami po niemiecku dziekuje prosze siku itp . Nasza psycholog dziecieca nie kazala go uczyc , kazala pracowac duzo po Polsku bo im lepiej pozna ojczysty jezyk tym lepiej bedzie mowic po niemiecku i tak bylo
Maly zaaklimatyzowal sie bardzo szybko , panie go chwalily za szybkie postepy w j. niemieckim w tej chwili smiga po niemiecku bardzo ladnie

mb1 no wlasnie niee , wybrane niby ale nie tak na 100 ;) najpierw klatke musze kupic a do tego czasu mam myslenice ale chyba jednak szynszylke wezme nejmniej z nia roboty ;) jedyne co to wynoszenie klatki na noc
Fizykoterapie mam i ja :) polecam wszystkim :)

Moj malzonek wlasnie siedzi u specjalisty a ja obgryzam paznokcie , po poludniu jade po wkladki ortopedyczne dla Maxia a potem fotki robic jesienne dzieciom jak sie uda
Najchetniej to bym spac poszla ;) ale sie da sie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry