poziomeczka
Fanka BB :)
sylvia77,
No to lacze sie z twoim mezem w bolu.... Wiem co to znaczy tylko ja sie z domu na kilka dni wyprowadzic nie moge.....
a co studiuje twoj maz jesli mozna wiedziec? i dlaczego swietujecie swieto dziekczynienia? macie cos wspolnego z USA?:-)
jesli chodzi o MMR to moja mala jest jeszcze za mala na te szczepionke. Ale tez nie wiem czy bede chciala szczepic na te akurat choroby... no bo kurcze ja chyba bylam chora na wszystkie trzy i jakos zyje i nic mi sie nie stalo.... wiec nie wiem czy w dzisiejszych czasach troche nie przesadzaja z tymi wszystkimi szczepionkami.....
Ja dzis tez bylam szczepic Maje, na pneumokoki mianowicie. Piersza dawka, wiec ciekawe jak to przejdzie... Ale po innych nic nie miala, wiec nie oczekuje jakichs wiekszych rewolucji.
A jak pneumokoki, to meningokoki albo inne superhiperkoki.... kurcze, czlowiek juz sam nie wie czy wierzyc tym firmom farmaceutycznym wszystkim - sama w jednej pracuje, hehehehe
ach.. trudny temat....
a co do tesciow.... ty masz takich a ja mam odwrotnie, czyli najlepiej chcieliby siedziec z Maja 24h na dobe! I tesciowa niestety musi sie Maja zajmowac gdy ja pisze prace a gdy przychodzi do domu i ja chce z nia troche pobyc, poprzytulac sie, to ona za mna chodzi i caluje Maje w raczki i gada do niej podczas gdy Maja jest u mnie na rekach... strasznie tego nie lubie.... ach...
A apropos zeba mojej malej - to to wcale nie zab.... To cysta jakas, ktora sie przypaletala sama i sama ma sie odpaletac wedlug mojej lekarki... nic strasznego, trzeba poczekac az samo zniknie.
Tak weic moja Majka zalicza sie nadal do szczerbulcow

Frania, zrob test i bedziesz miala z glowy!
Kathinka, ty to masz zdolnosci manualne! super szdelkowa sukieneczka!!!
mb_1 ja kupilam Maji biala sukienke w h&m, ale to bylo lato i gorac, wiec ubralam ja tak bardziej na luzie na tenchrzest. wiec chyba nie pomoge...
Beabea, hm... z tym libido to znam ten bol... Ja kladac sie do lozka tak padam na twarz, ze nie mam sily palcem u nogi ruszyc... Mamy z mezem podzielone zdania na ten temat, hihi, jesli wiesz o co mi chodzi....
A takie kolacje, kapiele itd to swietnie brzmia... gorzej z realizacja w ferworze obowiazkow..... mozemy pogadac wiecej na zamknietym, to nie miejsce na te rzeczy....
mazus wrocil, wiec spadam, moze przejdziemy sie na grzanca na nasz floridsdorfski jarmark swiateczny!
papa
No to lacze sie z twoim mezem w bolu.... Wiem co to znaczy tylko ja sie z domu na kilka dni wyprowadzic nie moge.....
a co studiuje twoj maz jesli mozna wiedziec? i dlaczego swietujecie swieto dziekczynienia? macie cos wspolnego z USA?:-)
jesli chodzi o MMR to moja mala jest jeszcze za mala na te szczepionke. Ale tez nie wiem czy bede chciala szczepic na te akurat choroby... no bo kurcze ja chyba bylam chora na wszystkie trzy i jakos zyje i nic mi sie nie stalo.... wiec nie wiem czy w dzisiejszych czasach troche nie przesadzaja z tymi wszystkimi szczepionkami.....
Ja dzis tez bylam szczepic Maje, na pneumokoki mianowicie. Piersza dawka, wiec ciekawe jak to przejdzie... Ale po innych nic nie miala, wiec nie oczekuje jakichs wiekszych rewolucji.
A jak pneumokoki, to meningokoki albo inne superhiperkoki.... kurcze, czlowiek juz sam nie wie czy wierzyc tym firmom farmaceutycznym wszystkim - sama w jednej pracuje, hehehehe
ach.. trudny temat....
a co do tesciow.... ty masz takich a ja mam odwrotnie, czyli najlepiej chcieliby siedziec z Maja 24h na dobe! I tesciowa niestety musi sie Maja zajmowac gdy ja pisze prace a gdy przychodzi do domu i ja chce z nia troche pobyc, poprzytulac sie, to ona za mna chodzi i caluje Maje w raczki i gada do niej podczas gdy Maja jest u mnie na rekach... strasznie tego nie lubie.... ach...

A apropos zeba mojej malej - to to wcale nie zab.... To cysta jakas, ktora sie przypaletala sama i sama ma sie odpaletac wedlug mojej lekarki... nic strasznego, trzeba poczekac az samo zniknie.
Tak weic moja Majka zalicza sie nadal do szczerbulcow


Frania, zrob test i bedziesz miala z glowy!
Kathinka, ty to masz zdolnosci manualne! super szdelkowa sukieneczka!!!
mb_1 ja kupilam Maji biala sukienke w h&m, ale to bylo lato i gorac, wiec ubralam ja tak bardziej na luzie na tenchrzest. wiec chyba nie pomoge...
Beabea, hm... z tym libido to znam ten bol... Ja kladac sie do lozka tak padam na twarz, ze nie mam sily palcem u nogi ruszyc... Mamy z mezem podzielone zdania na ten temat, hihi, jesli wiesz o co mi chodzi....
A takie kolacje, kapiele itd to swietnie brzmia... gorzej z realizacja w ferworze obowiazkow..... mozemy pogadac wiecej na zamknietym, to nie miejsce na te rzeczy....
mazus wrocil, wiec spadam, moze przejdziemy sie na grzanca na nasz floridsdorfski jarmark swiateczny!

papa

Ciekawe czy pani doktor sie dzisiaj zalamie moja postawa......
Nasze weihnachtsfeiery sa zawsze wykwintne i bardzo fajne!!!
