reklama

Mamy z Austrii

hi Mamuśki, my niestety nie dołączymy do was:-(:-(, jutrzejszy dzień powinniem mieć o kilka godzin więcej.
Mojemu mezusiowi udalo sie na czas oddac swoja prace (w co raczej watpilismy) i jutro o 16 bedzie uroczyste wreczenie dyplomow, wiec bedziemy swietowac nowy tytul przed nazwiskiem. A ja jeszcze rano musze jechac na zakupy kupic cos eleganckiego, bo mi się troche schudło i nic nie pasuje, a przynajmniej mam okazje kupić cos nowego i innego jak jeans i polowke.
Co do spotkania to bardzo sie cieszyłam ze bede mogla was poznać, a ze nie uda mi sie do was dołączyć to bardzo bym chciała was do mnie zaprosić na kawę, jeszcze przed świętami jak by sie dało.
O tradycji indorka opowiem kiedy indziej bo teraz czeka na mnie prasowanko .

Milego i nie mroźnego jutrzejszego spotkania
 
reklama
Dziewczyny to co jest za oknem to masakra ;)
Chyba nie damy rady stac w sniegu a ten bedzie nam do kubkow lecial hihi chyba ze macie ochote do mnie wpasc:) Jakies trunki tez sie znajda :)
 
no masakra jakas!
tez sie zastanawialam jak my to zrobimy

Kathinka, dzieki za zaproszenie, ja moge wpasc, nie ma problemu :-)
chyba ze gdzies sie umowimy w kawiarni, np Starbucksie, jak ci z a duzo bab i dzieci w domu!!

to jak? szkoda by bylo przez pogode sie nie spotkac, nie?:tak:
 
Ojj dziewczyny, ta pogoda to pewnie przeze mnie i happy, zebysmy pokrzywdzone nie byly;-):-D
Sylvia gratulacje dla meza.
Musze dzis szybciutko ogarnac mieszkanie, bo ma do mnie przyjsc kolezanka. A tak mi sie nie chce:zawstydzona/y:Dostalam jakiegos lenia. Najchetniej polozylabym sie i caly dzien przespala.
Jesli uda wam sie spotkac, to smacznej kawki wam zycze
 
czesc dziewczynki!
Kthinka, Frania, milo bylo sie wczoraj wreszcie spotkac i poznac na zywo! :tak:

Kathinka, dziekujemy za zaproszenie!
i przepraszam za dywan....:-(:no:

mam nadzieje, ze bedziemy spotykac sie czesciej, bo moja Majka to maly odludek, tylu dzieci jeszcze nigdy nie widziala;-) i musi sie nauczyc
a i my spedzimy czas w milym towarzystwie :tak:

milego weekendu - ja dzis z powrotem przy kompie, prace pisze
 
Hi. Dzieki za gratulacjie dla mojego meza. To była bardzo mila ceremonia , ale najfajniej zachował sie Gabriel, jak tatuś podszedł odebrać dyplomik mały nie mógł dłużej wytrzymać u mnie na kolanach i popędził przez cala sale jako pierwszy tatusiowi pogratulować. Musze przyznać ze było to trochę wzruszające.:happy:
Ciesze sie ze udało wam sie spotkać i jestem troszkę smutna :-(ze nie mogłam do was dołączyć.
A co powiecie jak w przyszlym tygodniu spotkamy sie u mnie??? TAk bardzo chciala bym was poznac , bo ostatnio brakuje mi zwykłego babskiego plotkowania;-)
Zmykam do garów , trzeba cos facecikom upichcić
Pozdrowionka.
 
reklama
Sylvia, dzieki za zaproszenie! chetnie skorzystamy z zaproszenia, w tym tygodniu nawet bym mogla, ale chyba dopiero w czwartek lub piatek. Co wy na to?
i gratulacje dla meza - ja jeszcze nie gratulowalam a gratuluje mu z calego serca, bo sama mam nadzieje pogratulowac sobie pod koniec stycznia!:-D

dzis caly dzien sleczalam nad porpawkami promotora....... bleeeeeee
oczy mi juz wyszly na wierzch a nadgarstki od pisania bola...:baffled::nerd:

spadam pogadac troche z mezem, bo clay dzien z Maja spedzil.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry